Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Superlak: Musimy zapomnieć o tym, co było złe

Michał Superlak: Musimy zapomnieć o tym, co było złe

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Musimy zapomnieć o tym, co było złe w meczu z GKS-em Katowice i zagrać lepiej z MKS-em Będzin. Do końca sezonu zasadniczego jest coraz mniej spotkań i musimy zacząć zdobywać punkty, jeśli chcemy utrzymać się w PlusLidze – twierdzi Michał Superlak, atakujący Dafi Społem Kielce.

Coraz trudniejsza jest sytuacja Dafi Społem Kielce, które jednak wciąż nie rezygnuje z walki o utrzymanie się w PlusLidze. Sytuację świętokrzyskiej ekipie skomplikowała porażka 0:3 przed własną publicznością z GKS-em Katowice. Wydawało się, że jest to rywal w jej zasięgu, tymczasem rozegrała słabe zawody, nie urywając mu nawet seta. Po porażce z podopiecznymi Piotra Gruszki na koncie wciąż ma ona tylko 14 punktów i znajduje się na miejscu spadkowym, a do baraży traci kilka oczek, które nadrabiać będzie próbowała w kolejnych meczach. – Musimy zapomnieć o tym, co było złe w meczu z GKS-em Katowice i zagrać lepiej z MKS-em Będzin. Do końca sezonu zasadniczego jest coraz mniej spotkań i musimy zacząć zdobywać punkty, jeśli chcemy utrzymać się w PlusLidze – twierdzi Michał Superlak, atakujący Dafi Społem. W tym samym tonie wypowiada się Tomislav Dokić, inny atakujący kieleckiej drużyny. – Mam nadzieję, że od tego meczu będziemy już tylko punktować – twierdzi Dokić.



Dla podopiecznych Dariusza Daszkiewicza każdy punkt i każde zwycięstwo mogą okazać się na wagę złota. Jednak nie ma co ukrywać, że do końca rundy zasadniczej nie pozostało już zbyt wiele kolejek do rozegrania, dlatego kieleccy siatkarze nie mogą już sobie pozwolić na rozgrywanie słabszych meczów, jeśli rzutem na taśmę chcą opuścić przedostatnie miejsce w tabeli. W Warszawie zdobyli pierwszy punkt w tym sezonie na wyjeździe, a czy w końcu na terenie rywala odniosą pierwsze zwycięstwo? – Jedziemy z nastawieniem wygrania z Będzinem, choć zdajemy sobie sprawę, że będzie to bardzo trudne zadanie. To drużyna, z którą wygraliśmy w pierwszej rundzie, ale teraz gramy na wyjeździe w bardzo specyficznej hali w Sosnowcu – podkreśla Dariusz Daszkiewicz, trener Dafi Społem, a rozgrywający kieleckiej drużyny liczy, że przyjezdnym uda się dobrze zaprezentować w polu serwisowym, dzięki czemu skomplikują poczynania gospodarzom. – Zagrywka może być kluczowa. Jeśli uda się odrzucić rywala od siatki, to będzie łatwiej – zakończył Przemysław Stępień.

źródło: Echo Dnia, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved