Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Superlak: Nie był to piękny mecz dla oka

Michał Superlak: Nie był to piękny mecz dla oka

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Musielibyśmy wygrać te dwa najbliższe mecze i do tego powalczyć jeszcze w Jastrzębiu. Myślę, że to nie będzie łatwe, chociaż oni też miewają gorsze dni, co pokazuje ten sezon. Potrafią gubić punkty z takimi zespołami, które walczą o awans do fazy play-off – powiedział atakujący MKS-u Będzin, Michał Superlak po przegranym meczu z Indykpolem AZS Olsztyn.

Podopieczni Jakuba Bednaruka nie weszli zbyt dobrze w mecz. Popełniali dużo błędów, olsztynianie od początku narzucili im swoje warunki gry i bez większych problemów zwyciężyli w premierowej odsłonie spotkania. – Najlepiej jakbyśmy zapomnieli o tym pierwszym secie, bo kompletnie nie weszliśmy mecz. W tej partii popełnialiśmy strasznie dużo błędów, co miało przełożenie na wynik. I tak udało się go trochę poprawić w końcówce – przyznał atakujący. Kolejne dwa sety padły jednak łupem siatkarzy MKS-u, którzy znacznie poprawili swoją grę. – Następne dwa wyglądały już całkiem nieźle. Ogólnie nie był to piękny mecz dla oka, bo było w nim dużo błędów po obu stronach. W tych wygranych partiach udawało nam się jednak wytrzymać w końcówkach – dodał zawodnik.



Wydawało się, że będzinianie mają szansą zamknąć spotkanie w czterech setach. Na początku czwartej partii zbudowali niewielką zaliczkę. Olsztynianie zdołali jednak ją zniwelować i dzięki dobrej postawie w końcówce to oni rozstrzygnęli tę odsłonę spotkania na swoją korzyść. Także w tie-breaku zawodnicy prowadzeni przez Daniela Castellaniego okazali się lepsi. – Wtedy przydarzył nam się przestój, do tego doszły dobre serwisy Jana Hadravy, który napsuł nam trochę krwi. Dwa, trzy przestoje wystarczyły, żeby olsztynianie odskoczyli już w samej końcówce i ciężko było ich dogonić – podsumował Michał Superlak.

Superlak po raz pierwszy od dłuższego czasu dostał szansę do pokazania swoich umiejętność. Zdobył w meczu 15 punktów i miał 54% skuteczności w ofensywie – Początek mojej gry był całkiem niezły. Z czasem zacząłem popełniać coraz więcej błędów, co pewnie było skutkiem tego, że dość długo nie grałem w pełnym wymiarze. Gdzieś tam te błędy zaczynały się mnożyć w końcówce – ocenił swój występ atakujący. Ta porażka znacząco skomplikowała będzinianom drogę do awansu do fazy play-off. Co musiałoby się stać, żeby podopieczni Jakuba Bednaruka się tam znaleźli? – Musielibyśmy wygrać te dwa najbliższe mecze i do tego powalczyć jeszcze w Jastrzębiu. Myślę, że to nie będzie łatwe, chociaż oni też miewają gorsze dni, co pokazuje ten sezon. Potrafią gubić punkty z takimi zespołami, które walczą o awans do fazy play-off. Na razie musimy się skupić na meczu w Lubinie, a później zobaczymy, co przyniesie czas i jak się ułoży tabela – zakończył Michał Superlak.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved