Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michal Sladecek: W nowym roku zamierzamy grać lepiej

Michal Sladecek: W nowym roku zamierzamy grać lepiej

fot. Karolina Koster

Zagranicznych graczy w PlusLidze nie brakuje. Jednym z nich jest słowacki rozgrywający Espadonu Szczecin. – To raptem kilka godzin jazdy autem. Na trzy dni wyjadę z pewnością. Święta obchodzimy podobnie jak w Polsce. To ta sama kultura i natura – opowiada Michal Sladecek.

Rozgrywającemu beniaminka PlusLigi z pewnością przyda się krótki odpoczynek od siatkówki. W Szczecinie sporo się ostatnio działo. Przed świąteczną przerwą ekipa Espadonu przegrała 0:3 z MKS-em Będzin, a jeszcze w tym roku czeka ją pojedynek z mistrzem Polski, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. – Ostatnio sporo się u nas działo. Nowa liga, dużo wyjazdów i meczów, a ostatnio jeszcze zmiana trenera – wyliczał Michal Sladecek, rozgrywający Espadonu. Drużynę prowadzi teraz Michał Gogol. – Próbowaliśmy wyrzucić z głów serię porażek i każde spotkanie traktowaliśmy jak nową szansę. Dobrze, że nasz trener Michał Gogol zna nas nie od wczoraj. To pomaga. Wie, na co nas stać i jak reagujemy. W święta chcemy po wszystkim odpocząć – przyznał rozgrywający.



Sladecek święta spędzi na Słowacji. – To raptem kilka godzin jazdy autem. Na trzy dni wyjadę z pewnością. Święta obchodzimy podobnie jak w Polsce. To ta sama kultura i natura – opowiedział, ale nie ukrywał również, że różnice jednak są: – W Polsce jest 12 potraw na stole, a u nas nie tak wiele. Często cztery. Karp to po słowacku kapor, a ulubiona zupa to kwaśnica z kiszonej kapusty. Na drugi dzień jemy schabowego, ziemniaki, a po wszystkim duży deser. Kiedy mi o tym przypomniałeś, aż zrobiłem się głodny i wiem, po co pojechałem do domu – śmiał się Sladecek. – Ale najważniejsze jest spotkanie z najbliższymi, za którymi się stęskniłem – dodał.

Podopieczni Michała Gogola nie będą jednak mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek, bowiem tuż po Bożym Narodzeniu rozpoczną przygotowania do serii meczów, którą rozpoczną od starcia z mistrzem Polski. – Życzę sobie, żeby w nowym roku było więcej zwycięstw i kibice wypełniali naszą halę. Rozumiem, że wynikami i grą nie przyciągaliśmy na nasze spotkania i to nie była łatwa przeprawa dla kibiców, ale w nowym roku zamierzamy grać lepiej – zakończył Michal Sladecek.

źródło: gs24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved