Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Ruciak: ZAKSA zagra w finale z Resovią

Michał Ruciak: ZAKSA zagra w finale z Resovią

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Michał Ruciak przez wiele lat stanowił podporę kędzierzyńskiej ZAKSY. Do zakończenia rundy zasadniczej siatkarskiej PlusLigi zostały tylko cztery kolejki, a od dłuższego czasu stawce przewodzi właśnie jego były team, który ma na tyle dużą przewagę punktową, że praktycznie od kilku tygodni może czuć się finalistą mistrzostw Polski. W sobotę podopieczni trenera de Giorgiego mogą postawić matematyczną pieczęć na awansie, a do tego potrzebują dwóch punktów w starciu z Łuczniczką Bydgoszcz. – Ta drużyna na pewno zagra w finale, nie można się spodziewać innego rozstrzygnięcia. Moim zdaniem jej rywalem w walce o złoto będzie Resovia Rzeszów – powiedział przyjmujący ekipy znad Brdy.



Miło wrócić na stare śmieci?

Michał Ruciak: – Pewnie, że tak. Trochę życia na tej ziemi spędziłem, zawsze dobrze wspominam ten czas i miło mi tu wracać.

Trochę życia pan tu spędził, ale i parę sukcesów osiągnął, bo okres pańskiej gry w ZAKSIE należy ocenić pozytywnie. Choć nie zawsze byliście faworytem, to jednak kilka medali zdobyliście.

– Chyba zawsze kończyliśmy sezon w czołowej czwórce ligi, poza tym wywalczyliśmy kilka medali, zdobyliśmy Puchar Polski, zagraliśmy w finale Pucharu CEV. To są bardzo miłe wspomnienia.

W tym sezonie kibicuje pan ZAKSIE?

– Tak, jeśli tylko nie gra z zespołem, w którym obecnie ja gram.

Bardzo dobra postawa ekipy z Kędzierzyna-Koźla jest zaskoczeniem, czy należało się tego spodziewać?

– ZAKSA to bardzo dobrze zorganizowany zespół. Klub dokonał dobrych transferów i to widać w całej strukturze grania drużyny. Plusem jest też to, że zespół nie gra w europejskich pucharach. Do każdego ligowego meczu jest więcej wypoczynku i czasu na przygotowania. To procentuje.

Z kim ZAKSA zagra w finale, bo jej obecność w decydującym meczu jest chyba przesądzona?

– Ta drużyna na pewno zagra w finale, nie można się spodziewać innego rozstrzygnięcia. Moim zdaniem jej rywalem w walce o złoto będzie Resovia Rzeszów.

Zanim będzie finał, to w rundzie zasadniczej jest jeszcze kilka kolejek do rozegrania. W sobotniej serii pański zespół zagra w hali Azoty i pewnie zechce postraszyć lidera?

– Zawsze jedzie się na mecz z takim nastawieniem, by go wygrać. Czeka nas bardzo trudne zadanie, bo to ZAKSA jest faworytem. My ze swej strony spróbujemy jak najlepiej się zaprezentować.

Jakiej Łuczniczki należy oczekiwać w sobotnim starciu: tej z Bełchatowa, gdzie wygraliście 3:0, czy tej z następnego meczu, przegranego 0:3 z Jastrzębiem?

– Faktycznie nasza gra w tym sezonie faluje. Chcielibyśmy zaprezentować się tak jak w Bełchatowie, by razem z ZAKSĄ stworzyć dobre widowisko, żeby była walka i otwarty wynik. Zawsze do tego dążymy.

Więcej informacji znajduje się na stronie nto.pl

źródło: nto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved