Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Ruciak: Nie wyszedł nam kompletnie ten mecz

Michał Ruciak: Nie wyszedł nam kompletnie ten mecz

fot. Joanna Skólimowska

Siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz nieudanie zainaugurowali nowy sezon we własnej hali. Podopieczni trenera Piotra Makowskiego gładko ulegli ekipie Cerradu Czarnych Radom. – Za tę porażkę winni jesteśmy my sami jako zespół. Ten mecz nie przynosi nam chwały – powiedział po meczu doświadczony przyjmujący bydgoskiego zespołu, Michał Ruciak.

Jak przyznał po spotkaniu zawodnik bydgoskiej ekipy, spotkanie przed własną publicznością w drugiej kolejce PlusLigi z zespołem Czarnych Radom zupełnie im nie wyszło. Podopieczni Raula Lozano byli lepsi od zespołu z Bydgoszczy w każdym siatkarskim elemencie, a siatkarze znad Brdy nie potrafili się temu przeciwstawić. – Na pewno nie tak to planowaliśmy, nie tak chcieliśmy, żeby to wyglądało. Nie wyszedł nam kompletnie ten mecz. Zespół z Radomia zagrał tutaj od samego początku bardzo dobrze. Był mocno skoncentrowany. Radomianie wyszli z dobrą taktyką i ciężko nam się grało, nie potrafiliśmy tego odwrócić – zaznaczył przyjmujący bydgoskiej drużyny.

W zespole z województwa kujawsko-pomorskiego widoczny był brak na boisku Wojciecha Ferensa oraz Jakuba Jarosza. Mimo to 32-letni przyjmujący przyznał, że ich słaba postawa w tym spotkaniu nie zależała tylko od nieobecności tych dwóch kluczowych zawodników. – Oczywiście to w ogóle nie tłumaczy naszej postawy. Jesteśmy zespołem, wszyscy jesteśmy razem i tak to powinno wyglądać. Jeśli kogoś nie ma i ktoś jest kontuzjowany, to nie zmienia faktu, że od razu nie mówimy, że to jest wina kogoś, kto teoretycznie powinien grać. Za tę porażkę winni jesteśmy my sami jako zespół. Ten mecz nie przynosi nam chwały – dodał bydgoski przyjmujący.



Z pewnością jest to dla zespołu Piotra Makowskiego trudny moment przed kolejnymi spotkaniami, którzy już niebawem zmierzą się z Effectorem Kielce. Jak przyznaje Michał Ruciak, mobilizacja w zespole jest ogromna. – Mobilizacja na pewno jest. Jeżeli chodzi o morale, to wiadomo, że jak wypada ktoś ze składu, to ciężko, aby te morale się podniosło. Wiadomo, że jesteśmy z chłopakami, każdy, kto tutaj gra, stara się tu zastąpić kogoś, czy po prostu staramy się razem funkcjonować i czasem to tak wygląda. Może potrzebujemy trochę czasu, może jeszcze jedno, dwa spotkania. Już wiemy, że mamy taki skład i mam nadzieję, że morale i wszystko z czasem będzie wzrastać – zakończył Ruciak.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved