Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Potera: Więcej atutów było po naszej stronie

Michał Potera: Więcej atutów było po naszej stronie

fot. Mateusz Siwiec

Indykpol AZS Olsztyn w ostatniej kolejce pokonał borykający się z problemami Effector Kielce. Przed własną publicznością podopieczni Andrei Gardiniego wygrali w trzech setach. – To spotkanie trzeba było wygrać  – powiedział o meczu libero AZS-u, Michał Potera.

Zwycięstwem nad Effectorem Kielce w pełni zrehabilitowaliście się za ostatnią porażkę. Spodziewał się pan takiego przebiegu spotkania?



Michał Potera:Po przegranej z MKS-em Będzin (0:3) mieliśmy duży żal do siebie. Dlatego cieszymy się, że teraz zdobyliśmy komplet punktów. To spotkanie trzeba było wygrać.

Od początku przeważaliście na parkiecie. Kielczanie nie mieli żadnego pomysłu, aby się wam przeciwstawić…

Wiemy, że nasi przeciwnicy muszą zmagać się z problemami kadrowymi. Muszą radzić sobie z jednym rozgrywającym, dwoma środkowymi i przyjmującymi. Ponadto w pełni sił nie jest Mateusz Bieniek, który zdobywa dużo punktów dla swojego zespołu. Mimo to starali się oni walczyć i w niektórych momentach robili to nawet lepiej niż my. Jeśli jednak spojrzymy na składy obu zespołów, to więcej atutów było po naszej stronie.

Najwięcej problemów gracze Effectora sprawili wam w trzecim secie. W wasze szeregi wkradło się wtedy rozkojarzenie?

Kiedy trzy razy z rzędu atakujemy w aut, to można było tak pomyśleć. Nie powinno nam się to zdarzać. Zespół z wyższej półki takiego prowadzenia już nie wypuści z rąk. Na całe szczęście w późniejszej fazie seta wróciliśmy do swojej normalnej gry. Jedynie w samej końcówce ponownie zrobiło się nerwowo, lecz udało nam się zakończyć zwycięsko zarówno partię, jak i cały mecz.

W następnej kolejce zmierzycie się z BBTS-em Bielsko-Biała. Uważa pan, że z pozoru wydaje się to być łatwe spotkanie?

Pragnę jednak zauważyć, że gramy na bardzo ciężkim terenie. W tym sezonie na wyjazdach nie idzie nam zbyt dobrze, dlatego musimy podwójnie zmobilizować się na to spotkanie. Mam jednak nadzieję, że wynik będzie taki sam jak w naszym pierwszym spotkaniu (AZS wygrał 3:0).

Autor: Mateusz Lewandowski, więcej w sport.pl

źródło: olsztyn.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved