Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Ostrowski: Wygrać dwa ostatnie mecze

Michał Ostrowski: Wygrać dwa ostatnie mecze

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Cerradu Czarnych Radom po przegranym spotkaniu w Bełchatowie na celu mają wygrane w dwóch ostatnich spotkaniach rundy zasadniczej. W dodatku nadal mają szansę na „czwórkę”. – Ale teraz już wszystko jest nie tylko w naszych rękach, a zależy od naszych rywali – stwierdził środkowy radomskiej drużyny, Michał Ostrowski.

W Bełchatowie Skra skutecznie utrudniła wam zadanie i uniemożliwiła niemal grę. Nie tego chyba spodziewaliście się po tym spotkaniu?



Michał Ostrowski: – W tym meczu widać było, kto ma lepszą drużynę, kto walczy o finał, a kto o miejsca 4-6. Niestety, Skra na własnym boisku jest bardzo silna, rozstrzelała nas zagrywką i bardzo zasłużenie wygrała to spotkanie. Wiadomo, że wszystko zaczyna się od zagrywki, później mieliśmy duże problemy na piłce wysokiej, nie mogliśmy skończyć akcji. Następnie też nie mogliśmy zablokować bełchatowian i w ten sposób Skra nas rozjechała.

Był to wasz ostatni mecz pod wodzą Raula Lozano. Odczuwaliście to jakoś w trakcie?

Staraliśmy się w ogóle o tym nie myśleć, ponieważ sam trener wpajał nam, żeby do każdego meczu podchodzić w pełni skoncentrowanym i staraliśmy się skupić na grze. Ale na pewno gdzieś tam z tyłu głowy mieliśmy, że to nasz ostatni mecz z trenerem i na pewno nie tak chcieliśmy pożegnać się z Raulem Lozano, bo zrobił dla nas bardzo dużo i dlatego chcieliśmy pokazać się w Bełchatowie z bardzo dobrej, z jak najlepszej strony. Niestety, nie udało się.

Jakim trenerem jest Raul Lozano?

Bardzo sprawiedliwym. Do każdego zawodnika podchodzi tak samo i nie jest ważne, czy jest to medalista mistrzostw świata czy zwykły chłopak – wychowanek klubu. Dla każdego jest taki sam i tak samo do niego podchodzi, każdy zawodnik jest dla niego cenny. Jest bardzo pracowity, wymagał tego od nas, ale również od siebie. To był zaszczyt móc pracować z nim w tym sezonie.

Trzeba przyznać, że ten sezon jest dla was całkiem dobry, stworzyliście bardzo fajną drużynę …

Tak, zwłaszcza ta pierwsza runda była dobra w naszym wykonaniu. Byliśmy z niej bardzo zadowoleni i szkoda, że nie udało się utrzymać tego poziomu na przestrzeni całej rundy zasadniczej. Ale widocznie takie jest nasze miejsce w ligowym szeregu. Teraz jeszcze będziemy walczyć o te miejsca 5-6. Mam nadzieję, że w tych dwóch meczach, które teraz nam zostały, pokażemy się z jak najlepszej strony. I później będziemy też skutecznie walczyć, bo to jest dla nas taki mały finał.

Ale nadal macie przecież szanse, by walczyć o brązowy medal…

Szanse matematyczne jeszcze są. Trefl w ostatniej kolejce gra z Resovią Rzeszów i jak drużyna z Rzeszowa wygra, to będziemy mieć większe szanse. Ale teraz już wszystko jest nie tylko w naszych rękach, a zależy od naszych rywali. Najważniejsze jest to, żebyśmy wygrali te dwa ostatnie mecze, które będą i dopiero wtedy będziemy patrzeć na tabelę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved