Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Mieszko Gogol: Zagraliśmy poniżej możliwości

Michał Mieszko Gogol: Zagraliśmy poniżej możliwości

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Do tej pory reagowaliśmy bardzo dobrze po przegranych meczach, choć nie było ich dużo. Nie uważam jednak, że porażka ma nas dodatkowo mobilizować. Sami musimy potrafić się mobilizować na każdy mecz tak jak było to w poprzednich dziesięciu spotkaniach, w których wygrywaliśmy – powiedział po porażce w Suwałkach szkoleniowiec PGE Skry Bełchatów, Michał Gogol.

Siatkarze Ślepska Malow Suwałki we własnej hali przerwali zwycięską serię PGE Skry Bełchatów. Przyjezdni tym razem nie zaprezentowali pełni swoich umiejętności, co skrzętnie wykorzystali podopieczni Andrzeja Kowala. – Zagraliśmy poniżej swoich możliwości – krótko skwitował Michał Mieszko Gogol, według którego głównym problemem bełchatowian w meczu w Suwałkach było to, że słabo zagrali w systemie blok-obrona, chociaż trochę do życzenia pozostawiała także ich postawa w polu serwisowym. – Na pewno wszyscy będą mówili o zepsutych zagrywkach, a ja nie mam z tym problemu. Oczywiście, wszystko zależy od tego w jakim momencie były one psute. Może bardziej powinniśmy szanować serwis w końcówkach, natomiast według mnie głównym problemem był blok i obrona. Zagraliśmy bardzo słabo w tych elementach. Nie byliśmy sobą. Do tej pory byliśmy drużyną, która potrafiła budować dużo kontrataków, a od połowy drugiego seta przestaliśmy grać w systemie blok-obrona, dlatego przegraliśmy – dodał szkoleniowiec bełchatowian.



W ostatnim czasie PGE Skra grała co kilka dni, ale nie traciła nawet setów w meczach z MKS-em Będzin i Treflem Gdańsk. Była też faworytem w starciu ze Ślepskiem, ale tym razem zagrała poniżej oczekiwań. – To był dla nas trudny tydzień, który rozpoczęliśmy piątkowym meczem w Będzinie, później był środowy pojedynek z Treflem i niedzielny w Suwałkach. Cieszymy się, że ten tydzień się kończy. Teraz musimy się zregenerować i wrócić do dobrej pracy. Mamy cały tydzień na treningi przed meczem z ZAKSĄ. Na pewno to wykorzystamy – podkreślił trener bełchatowskiej drużyny.

Beniaminek z Suwałk przerwał imponującą serię bełchatowian, którzy w ostatnich tygodniach kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa, co pozwoliło im umocnić się na trzeciej pozycji w PlusLidze. Ta porażka im nie zagrozi jeśli chodzi o tę lokatę. Szkoleniowiec PGE Skry liczy, że zawodnicy szybko wyciągną wnioski z niepowodzenia w Suwałkach. – Sami musimy umieć się mobilizować. Oczywiście, wierzę głęboko w odpowiednią reakcję drużyny. Do tej pory reagowaliśmy bardzo dobrze po przegranych meczach, choć nie było ich dużo. Nie uważam jednak, że porażka ma nas dodatkowo mobilizować. Sami musimy potrafić się mobilizować na każdy mecz tak jak było to w poprzednich dziesięciu spotkaniach, w których wygrywaliśmy – zakończył trener Gogol.

źródło: inf. prasowa, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved