Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Mieszko Gogol: Szykujemy się na trudny i twardy mecz

Michał Mieszko Gogol: Szykujemy się na trudny i twardy mecz

fot. Klaudia Piwowarczyk

W środę bełchatowianie zagrają w Olsztynie mecz 13. kolejki PlusLigi. Obecnie, po jednakowej liczbie rozegranych spotkań obie drużyny w tabeli rozgrywek dzielą zaledwie dwa miejsca. Szykuje się więc ciekawe starcie. – Szykujemy się na trudny i twardy mecz, wiemy, ze gra się tu bardzo trudno. Pewnie będzie pełna hala i bardzo głośno – mówi przed pojedynkiem trener PGE Skry, Michał Mieszko Gogol.

Po jedenastu rozegranych meczach bełchatowianie mają na koncie osiem zwycięstw i trzy porażki. Akademicy z Olsztyna w swoim dotychczasowym dorobku mają z kolei siedem zwycięstw i cztery porażki, a dla nich to kolejne starcie z czołowym zespołem. Ostatnio AZS grał w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie przegrał 1:3. PGE Skra w swoim ostatnim spotkaniu pokonała Czarnych Radom, po bardzo wyczerpującym spotkaniu. – Ostatni mecz był dla nas bardzo męczący, zwłaszcza mentalnie. O ile zregenerowaliśmy się fizycznie i jesteśmy  w niezłej kondycji, to bardzo ciekawi mnie czy w tak krótkim odstępie czasu jesteśmy gotowi na kolejną bitwę, która czeka nas w Uranii. Wierzę, że tak, wierzę, że ten mecz w Radomiu nam w tym pomoże i przygotował nas do tej bitwy. Fajnie, że wtedy wytrzymaliśmy tę wojnę nerwów i w trudnym momencie pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną – przyznaje trener bełchatowian.



Dla niego i dla Jakuba Kochanowskiego będzie to mały powrót w przyszłość. Środkowy PGE Skry właśnie w Olsztynie rozpoczynał swoją przygodę z seniorską siatkówką, natomiast szkoleniowiec przez krótki czas prowadził akademików. – Bardzo miło mi się wraca do Olsztyna. Do tej pory, gdy graliśmy z AZS w ubiegłym sezonie dwa razy, to zawsze kibice w bardzo fajny sposób przypominali mi, że miałem tu dwa fajne sezony. Czeka mnie ciekawy mecz. W Olsztynie wszedłem tak naprawdę w dorosłą siatkówkę – mówi przed spotkaniem Jakub Kochanowski. – Zapach Uranii jest dobrze znany i lubiany, bo zawsze miło jest być w Olsztynie. Choć byłem tutaj bardzo krótko, to mogę mówić same dobre rzeczy. Zawsze przyjemnie tu wrócić – dodaje Michał Mieszko Gogol.

Olsztynianie mają o co walczyć. Do piątego Trefla tracą zaledwie punkt, do PGE Skry strata jest trochę większa – pięć punktów. Bełchatowianie muszą jednak uważać na rywali, bo różnica jest możliwa do odrobienia w krótkim czasie. Co będzie więc kluczowe w tym spotkaniu, by ekipa z Bełchatowa mogła z Olsztyna wyjechać ze zwycięstwem? – Nasza zagrywka będzie bardzo kluczowa, ponieważ jest to hala, na której rywale na pewno będą bardzo dobrze zagrywać. Jeżeli odpowiemy tym samym, to myślę, że resztą siatkarskich elementów możemy ich przeważyć – ocenia Jakub Kochanowski.Każdy mecz w tej lidze jest trudny i będzie to też trudny mecz w Uranii, a my w każdym chcemy wygrać. Liga czasem nie wybacza strat punktowych i pewnych porażek. Nie chodzi mi tutaj tylko o AZS, bo w każdym meczu ligowym walczymy na maxa o punkty i mam nadzieję, że będzie tak w Olsztynie. Szykujemy się na trudny i twardy mecz, wiemy, ze gra się tu bardzo trudno. Pewnie będzie pełna hala i bardzo głośno – stwierdza Michał Mieszko Gogol.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved