Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Mieszko Gogol: Najważniejsze, abyśmy cały czas byli głodni wygrywania

Michał Mieszko Gogol: Najważniejsze, abyśmy cały czas byli głodni wygrywania

fot. Aleksandra Twardowska

Czy podczas sezonu ligowego można mówić o dniu wolnym po rozegranym spotkaniu? Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn po niedzielnym, wygranym meczu z Cuprum Lubin, poniedziałek mieli przeznaczony wyłącznie dla siebie. Jak przyznał jednak Michał Mieszko Gogol, trener akademików, dla sztabu szkoleniowego ten dzień oznaczał przygotowania do kolejnej konfrontacji.

– Chwilę udało się odpocząć, lecz każdy czas po meczu, to jest czas przed następnym spotkaniem – przyznał trener akademików. – W poniedziałek podsumowaliśmy krótko ze sztabem mecz w Lubinie i to, co mamy do poprawy. Co do wolnego, to rzadko trafiają się takie momenty, kiedy można całkowicie odpocząć od siatkówki. Gdy mamy 8-9 dni do kolejnego meczu, to wtedy można odłożyć wszystko na bok. Prawda jest jednak taka, że w głowie cały czas siedzi drużyna i jej problemy oraz to, nad czym trzeba się skupić w kolejnych dniach. Siatkówką żyje się 24 godziny na dobę.



Przypomnijmy, że siatkarze ze stolicy Warmii i Mazur w minionym tygodniu odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu. Akademicy z Kortowa pokonali na wyjeździe Cuprum 3:1. Po pierwszej partii, wygranej przez gospodarzy, kolejne sety należały już do akademików, którzy zainkasowali komplet punktów. Z dorobkiem 30 punktów, Indykpol AZS Olsztyn zajmuje w ligowej tabeli 8. miejsce.  – Najważniejsze, abyśmy cały czas byli głodni wygrywania i pokazywania dobrej siatkówki – mówił Michał Mieszko Gogol. – Nie możemy zadowolić się tym, że wygraliśmy trzy spotkania z rzędu. Dwa z nich zagraliśmy bardzo dobre, trzecie było przeciętne, lecz udało nam się przezwyciężyć nasze słabości i również wygrać. Mamy co poprawić po tym meczu i nie jest to żadną tajemnicą. Zwłaszcza, jeśli chodzi o relację blok-obrona, gdyż nie funkcjonowało to tak, jakbym tego chciał. Wyciągnąłem wnioski i od razu wspólnie ze sztabem przeszliśmy do analizy drużyny z Warszawy.

Najbliższym spotkaniem dla olsztynian będzie prestiżowa konfrontacja z ONICO Warszawa już w piątek, o godzinie 20:30 w Hali Urania. Drużyna ze stolicy naszego kraju to wicelider tabeli. ONICO ma na swoim koncie 48 punktów, na co złożyło się 16 wygranych i tylko 5 przegranych. Podopieczni trenera Stephane Antingi mają za sobą passę dwóch zwycięstw z rzędu. Warszawianie wygrali z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle (3:1) oraz Treflem Gdańsk (3:0).  – ONICO gra dobra siatkówkę i przede wszystkim skuteczną – zauważył opiekun olsztyńskiego zespołu. – Jest to drużyna, która często góruje warunkami fizycznymi nad rywalami. Mają dobry, szczelny blok, mocną zagrywkę, atak też ich jest mocną stroną. Będziemy musieli pokazać dobrą siatkówkę, aby się im przeciwstawić. Wierzymy, że dzięki ciężkiej pracy na treningach i przy pomocy kibiców w Hali Urania, będziemy w stanie to zrobić. Wielokrotnie czuliśmy ich wsparcie, które bardzo nam pomogło.

Michał Mieszko Gogol i Bartosz Kurek pracowali już ze sobą w tym sezonie. Najpierw, broniąc biało-czerwonych barw, zdobyli tytuł mistrza świata. Potem przez kilka miesięcy wspólnie zdobywali ligowe punkty dla Stoczni Szczecin. Problemy organizacyjne klubu ze Szczecina spowodowały, iż Gogol jest trenerem Indykpol AZS, a Kurek gra dla ONICO. Jak zatem zatrzymać podstawowego atakującego rywali? – Jedno to jest wiedzieć, jak gra Bartek, co lubi robić, czego nie lubi, z czym ma problem, a co robi bardzo dobrze, a drugie to realizacja strategii – podkreślał Michał Mieszko Gogol. – Na pewno nie jest to prosta rzecz, aby zatrzymać Bartka Kurka. Pamiętam wiele jego zagrań jeszcze z okresu reprezentacyjnego. Mamy swój pomysł, strategię i jeśli będziemy ją konsekwentnie realizować, to jesteśmy w stanie w pewnym stopniu zneutralizować skuteczność ataku Bartka oraz całej drużyny ONICO.

 

źródło: indykpolazs.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved