Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Mieszko Gogol: Jest dużo materiału do analizy

Michał Mieszko Gogol: Jest dużo materiału do analizy

fot. skra.pl

W niedzielę bełchatowianie rozegrali pięciosetowy mecz z jastrzębianami. Podopieczni trenera Gogola ulegli rywalom po ciekawym tie-breaku. – Myślę, że było dużo dobrych momentów. Oczywiście są mankamenty, ale musimy zdawać sobie sprawę, w jakim jesteśmy punkcie. Tak naprawdę jako drużyna jesteśmy od soboty wszyscy razem. Na pewno nie jest to proste, ale niedzielne spotkanie było przyzwoite – skomentował szkoleniowiec PGE Skry Michał Mieszko Gogol.

PGE Skra Bełchatów mimo prowadzenia 2:1 po tie-breaku uległa Jastrzębskiemu Węglowi w meczu o trzecie miejsce Memoriału Arkadiusza Gołasia. – Jest dużo materiału do analizy po tym memoriale, natomiast moment w jakim jesteśmy jest trudny. W środę wylądowali nasi reprezentanci Polski i z marszu zagrali to spotkanie. Zagrali je poprawnie. Myślę, że było dużo dobrych momentów. Oczywiście są mankamenty, ale musimy zdawać sobie sprawę, w jakim jesteśmy punkcie. Tak naprawdę jako drużyna jesteśmy od soboty wszyscy razem. Na pewno nie jest to proste, ale niedzielne spotkanie było przyzwoite, na niezłym poziomie – skomentował Michał Mieszko Gogol. – Uważam, że niedzielny mecz dał nam dużo dobrego jeśli chodzi o przyszłość. Miejsce dla mnie to nie jest istotna rzecz. Trzeba być na pierwszym miejscu w kwietniu czy maju a nie na październikowym turnieju – podkreślił trener PGE Skry Bełchatów.



Cztery sety w niedzielę rozegrał Artur Szalpuk. Przyjmujący dopiero kilka dni temu wrócił do Polski po rywalizacji w Pucharze Świata. Siatkarz zdobył 13 punktów utrzymując 57% skuteczność w polu zagrywki. – Było ciężej niż zwykle. Nie najgorzej, ale wiemy, że może być jeszcze lepiej. Fajnie, że pograliśmy, ale najważniejsze zacznie się za tydzień – stwierdził Artur Szalpuk.

Podczas meczu z Jastrzębskim Węglem trener Gogol dał również pograć innemu kadrowiczowi – Karolowi Kłosowi. Środkowy zdobył aż 16 punktów z czego 12 atakiem (63% skuteczności) oraz cztery blokiem. Tylko Dusan Petković częściej punktował blokiem (5). – Ciężko powiedzieć jak jest z tą fizycznością. O dziwo nie było źle, nic nie boli, to jest bardzo ważne. Oczywiście ciężko było się odnaleźć w graniu, ale myślę, że i tak nie było źle. Jestem pozytywnie nastawiony, pozytywnie zaskoczony, bo myślałem, że będę bardziej walczyć ze sobą a nawet mogłem skupić się na graniu. Czas będzie działał na nasza korzyść. Mamy jeszcze tydzień. Trener przedstawił nam plan, moim zdaniem bardzo dobry plan spokojnego powrotu do treningów, grania, żeby nie zwaliło się wszystko na raz, bo wtedy to może nas trochę przydusić – powiedział Karol Kłos.

źródło: inf. prasowa, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved