Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Mieszko Gogol: Czeka nas dużo pracy

Michał Mieszko Gogol: Czeka nas dużo pracy

fot. Klaudia Piwowarczyk

Indykol AZS Olsztyn w ostatnim meczu 2018 roku przegrał z GKS-em Katowice 3:1. – Podczas tego spotkania odezwało się troszeczkę starych demonów, począwszy od przyjęcia, poprzez naszą zagrywkę, a skończywszy na bloku i myślę, że to najlepsze podsumowanie tego meczu – stwierdził po spotkaniu Michał Mieszko Gogol.

Olsztynianom nie udało się zrewanżować za porażkę w 1. kolejce PlusLigi. GKS Katowice ponownie wygrał z AZS-em Olsztyn 3:1. Piątkowy mecz był jednocześnie debiutem nowego szkoleniowca akademików – Michała Mieszko Gogola. – Na pewno czeka nas dużo pracy. Analiza, którą zrobiliśmy kilka dni temu, też to potwierdzała. Podczas tego spotkania odezwało się troszeczkę starych demonów, począwszy od przyjęcia, poprzez naszą zagrywkę, a skończywszy na bloku i myślę, że to najlepsze podsumowanie tego meczu. Myślę, że musimy też troszeczkę popracować fizycznie, bo mam wrażenie, że czasami chłopakom brakuje też pary, zwłaszcza w polu serwisowym – podsumował Michał Mieszko Gogol.



Podczas meczu na ławce obok nowego trenera pojawił się Paweł Ciesiun. Fizjoterapeuta i trener przygotowania fizycznego w olsztyńskim klubie pracował od 2011 roku, jednak w ostatnim czasie nie współpracował z zespołem. – Była to nasza wspólna decyzja, którą podjęliśmy razem z prezesem. Myślę, że to właściwa decyzja dla drużyny. Paweł jest wielkim fachowcem, ponadto przez wiele lat zna zawodników z AZS-u, którzy tutaj są, zna historie ich kontuzji, urazów, zna ich organizmy, wie, jak dobierać obciążenia do tych zawodników. Wydaje mi się, że to właściwa osoba na właściwym miejscu. Bardzo w niego wierzę. Wierzę, że pomoże nam, zwłaszcza jeśli chodzi o ten proces pracy fizycznej – wyjaśnił powrót Ciesiuna trener akademików.

W mijającym roku wiele działo się w zawodowym życiu trenera Gogola. – To był bardzo trudny rok, który osobiście zapamiętam na bardzo długo. To był rollercoaster dla mnie, jeśli chodzi o ten sezon. Początek 2018 roku to był trudny okres w Szczecinie, gdzie borykaliśmy się z kontuzjami, mieliśmy sześciu zawodników kontuzjowanych i wiele rzeczy na to się składało. Końcówka sezonu ligowego była dla nas dobra, wygraliśmy trzy bardzo ważne mecze, między innymi z jastrzębianami i w Zawierciu, które pozwoliły nam dobrze skończyć sezon. Później był sezon reprezentacyjny, który skończył się pięknym happy endem, a później była Stocznia. Twór, który upadł i wraz z rodziną byliśmy zmuszeni wyprowadzić się z rodzinnego miasta. Z drugiej strony mieliśmy ogromne szczęście i zdajemy sobie z tego sprawę. Znaleźliśmy się w Olsztynie, w dobrym klubie, fajnym mieście do życia. Można powiedzieć, że to był ogromny rollercoaster, ale myślę, że było więcej pozytywów – podsumował rok 2018 trener Gogol.

źródło: uwmfm.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved