Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Mieszko Gogol: Byliśmy gotowi na wojnę

Michał Mieszko Gogol: Byliśmy gotowi na wojnę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Bełchatowianie po raz pierwszy od dawna wygrali za trzy punkty w Olsztynie. Cały zespół cieszył się z „odczarowania” hali Urania, a jeszcze bardziej ze swojej dobrej postawy. Żółto-czarni podkreślali jednak, że nie był to tak łatwy mecz, jak mówią statystyki.

– Osobiście nie pamiętam, kiedy ostatnio wygraliśmy za trzy punkty w Olsztynie. Nie był to łatwy mecz. Tak naprawdę to w końcówkach udawało nam się odskoczyć. Wiedzieliśmy, że Indykpol grając pod presją w końcu pęknie. Graliśmy dobrze i konsekwentnie. Nie odpuściliśmy żadnej piłki – powiedział po meczu Robert Milczarek, który zastąpił na pozycji libero chorego Kacpra Piechockiego. 



Cieszę się, że udało mi się zagrać całkiem niezłe zawody. Jeżeli chodzi o Kapiego (Kacpra Piechockiego – przyp. red.) to sytuacja losowa – rozchorował się, ale na takie sytuacje nie tylko ja, ale i inni zawodnicy w kwadracie są gotowi. Po to razem trenujemy, aby wychodzić obronną ręką z takich sytuacji – dodał libero Skry.

Z kolei Artur Szalpuk miał po meczu odczucie, że mecz był cały czas w rękach Skry i wygrana była pewna. – Uważam, że kontrolowaliśmy spotkanie. Zwycięstwo było w miarę pewne. Fajnie jest zagrać w rodzinnym mieście. Na mecz przyszli moi dziadkowie, więc starałem się zagrać jak najlepiej, żeby zawody były szybkie i zaoszczędzić im trochę czasu. Cieszę się, że udało nam się wygrać za trzy punkty, ale to już za nami, a kolejny mecz ze Ślepskiem już w niedzielę. Przyjmujący bełchatowskiego zespołu nie myśli jeszcze o przerwie w rozgrywkach i czasie na odpoczynek. – Nie czekam jeszcze na przerwę świąteczną, bo jeszcze trzeba zagrać z suwalskim zespołem. Później pewnie kilka dni wolnego wpadnie, ale to też będzie czas ciężkich treningów i budowania formy, aby grać jeszcze lepiej. 

Trener Michał Mieszko Gogol po meczu komplementował swój zespół, chwaląc zawodników szczególnie za podejście do meczu. – Dzisiaj zagraliśmy bardzo dobrze spotkanie. Przede wszystkim dobrze wyglądaliśmy fizycznie, ale jeszcze bardziej cieszy nasz mental. Przyszliśmy dziś do hali gotowi na wojnę i nie mieliśmy zamiaru cofać się nawet o krok. W najważniejszych momentach wrzucaliśmy piąty bieg, dobrze realizowaliśmy plan na siatce i byliśmy w dobrym miejscu, w dobrym czasie. Cała drużyna zagrała dobre spotkanie. Szkoleniowiec Skry dodał również, że sytuacja kadrowa w jego zespole jest bardzo dobra. – Mamy środek grudnia, a naszych trzynastu zawodników wygląda dobrze fizycznie i zdrowotnie. To też zasługa sztabu szkoleniowego. Idziemy w dobrym kierunku. Przed nami ciężki mecz, bo przyjedzie do nas drużyna po bardzo emocjonującym zwycięstwie z Treflem, drużyna która dobrze zagrywa, więc musimy być przygotowani na to, że będą chcieli nas serwisem trafiać. Fajnie też , że przyjedzie Andrzej Kowal, bo pracowaliśmy razem przez pięć lat. Mamy mało czasu na regenerację, ale do tej pory sobie z tym radziliśmy i wierzę, że teraz będzie tak samo. 

źródło: opr. własne, skra.tv

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved