Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michal Masny: Potrafimy wyjść z trudnych sytuacji

Michal Masny: Potrafimy wyjść z trudnych sytuacji

fot. Izabela Kornas

Jastrzębski Węgiel w minionej serii spotkań wyszedł z dużych tarapatów, bo chociaż przegrywał już 0:2 z AZS-em Częstochowa, to udało mu się ostatecznie zejść z parkietu zwycięsko. „Pomarańczowi” obecnie zajmują 6. pozycją w tabeli PlusLigi, ale chcą jeszcze pokusić się o poprawienie tego rezultatu. Jednym z kroków, aby to uczynić, ma być pokonanie w najbliższym meczu Łuczniczki Bydgoszcz. Na terenie rywala jastrzębianie powalczą o komplet punktów.

W najbliższy piątek Jastrzębski Węgiel zmierzy się w ramach 21. serii gier PlusLigi z Łuczniczką Bydgoszcz. – Czeka nas trudny pojedynek. To jest pewne na 110 procent – uważa Michal Masny, kapitan Jastrzębskiego Węgla.

Zespół prowadzony przez trenera Piotra Makowskiego zaskoczył wszystkich w ostatniej kolejce ligowej, kiedy pokonał na wyjeździe PGE Skrę Bełchatów. – Łuczniczka zagrała fantastyczne spotkanie, ale to nie powód do strachu czy obaw co do wyniku, jaki może paść w piątek. Wyjdziemy na boisko z respektem i szacunkiem do przeciwnika, jak na każdy inny mecz, ale powtarzam – bez strachu. Będziemy skoncentrowani i agresywni w stu procentach – przekonuje kapitan „Pomarańczowych”.



Drużyna z Jastrzębia-Zdroju w ostatnim rozdaniu wygrała mecz wyjazdowy z AZS-em Częstochowa. Zespół trenera Marka Lebedewa odwrócił losy meczu ze stanu 0:2 na 3:2. Dużą rolę w tym zwycięstwie odegrali zmiennicy: Patryk Strzeżek oraz Jason De Rocco, którzy łącznie zdobyli 40 punktów. – Tak właśnie funkcjonuje nasza drużyna. Każdy jest gotowy, chce pomoc i stara się na maksimum swoich możliwości, jeśli już dostanie swoją szansę w meczu. Nie raz już udowodniliśmy, że potrafimy wyjść z trudnych sytuacji i jeśli taka będzie miała miejsce w Bydgoszczy, to na pewno się nie poddamy i będziemy walczyli do końca. Charakter, waleczność i nieustępliwość to są właśnie cechy naszego zespołu – podkreśla „Miśkin”, który spędził w mieście nad Brdą trzy lata i wspomina ten okres bardzo dobrze. – To były wspaniale trzy lata. Bydgoszcz to moja druga rodzina, tu poczułem się jak w domu – przyznaje rozgrywający.

Gdzie tkwi klucz do wygranej z Łuczniczką? Czy sprowadza się on do zatrzymania będącego w dobrej formie Jakuba Jarosza? – Nie powiem nic nowego, ale jeśli odrzucimy zagrywką przeciwnika od siatki, to mamy duże szanse na wygraną. Oczywiście Jakub jest ich liderem w ataku. Ale nawet jeśli jego nie powstrzymamy, a uda nam się wyeliminować z gry resztę zawodników, to przecież sam Jarosz meczu nie wygra – uważa Masny.

źródło: jastrzebskiwegiel.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved