Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michal Masny: Czarni nas zdominowali

Michal Masny: Czarni nas zdominowali

fot. Izabela Kornas

W przedostatnim meczu rundy zasadniczej PlusLigi Cerrad Czarni Radom odnieśli bardzo przekonujące zwycięstwo 3:0 w starciu z Jastrzębskim Węglem. Dzięki tej wygranej to ekipa z Mazowsza zmierzy się z Cuprum Lubin o 5. miejsce. – Nasi siatkarze realizowali założenia taktyczne, rozegrali bardzo dobre zawody – przyznał po meczu Robert Prygiel, który w zespole Czarnych wystąpił w roli pierwszego trenera, zastępując Raula Lozano.

Robert Prygiel, trener Cerradu Czarnych, był zadowolony z postawy swoich podopiecznych i zwrócił uwagę na dobrą dyspozycję w polu serwisowym swojego teamu. – Bardzo chcieliśmy się zrewanżować Jastrzębskiemu za porażkę w pierwszej rundzie [radomianie przegrali wówczas 0:3 – przyp. red.]. Druga rzecz to zapewnienie sobie walki w play-off o miejsca 5-6. Oba swoje cele osiągnęliśmy, dlatego cieszymy się ogromnie. Nasi siatkarze realizowali założenia taktyczne, rozegrali bardzo dobre zawody. Zwracam uwagę na zagrywkę. Popełniliśmy tylko siedem błędów w tym elemencie, przy dziewięciu asach. Zastąpienie Raula Lozano to spore wyzwanie, ale podołaliśmy – stwierdził Prygiel na pomeczowej konferencji. W diametralnie odmiennym humorze był za to trener Jastrzębskiego Węgla, Mark Lebedew. Szkoleniowiec całą winę za zły wynik wziął na swoje barki. – Po pierwsze gratuluję Czarnym, wygrali zasłużenie. Jestem zawiedziony występem, bo liczyliśmy na zwycięstwo. Nie byliśmy jednak gotowi do walki od pierwszej piłki. Biorę całkowitą odpowiedzialność za tę porażkę – zadeklarował Australijczyk.

Oszczędny w słowach był także Michal Masny, kapitan jastrzębian, który przyznał, że przewaga boiskowa Czarnych była zbyt duża, aby jego drużyna mogła pokusić się o dobry wynik. – Nie mieliśmy zbytnio argumentów, by wygrać w Radomiu. Czarni zdominowali wydarzenia na boisku i pewnie nas pokonali. Poza drugim setem przewaga rywali nie podlegała dyskusji. Gratuluję drużynie z Radomia zwycięstwa – powiedział rozgrywający. Także Daniel Pliński, kapitan Cerradu Czarnych, zwrócił uwagę na drugą odsłonę, kiedy to przez długi czas trwania seta „Pomarańczowi” utrzymywali dystans punktowy, ale ostatecznie nie postawili kropki nad i w końcówce. – Jastrzębski miał swoją szansę w drugim secie, bo prowadził 21:18. Na szczęście na zagrywkę poszedł Wojtek Żaliński i posłał takie bomby, że odwróciliśmy losy partii. Szczerze powiem, że marzyliśmy o tym, by zapewnić sobie grę o 5. miejsce w play-off, jak widać marzenia się spełniają – zakończył doświadczony środkowy.



źródło: inf. własna, radom.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved