Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Michal Mašek: W naszym zespole nic nie funkcjonowało

Michal Mašek: W naszym zespole nic nie funkcjonowało

fot. Katarzyna Antczak

– W naszym zespole tak naprawdę nic nie funkcjonowało. Jedna rzecz to jest przyjęcie, druga to wyprowadzenie ataku, system blok – obrona, naprawdę my dzisiaj nie graliśmy w Atlas Arenie. Na 100% to był nasz najgorszy mecz w sezonie – mówi po przegranych derbach Łodzi trener ŁKS-u Commercecon, Michal Mašek. – Tak naprawdę to dzisiaj graliśmy w bowling, nie w siatkówkę – dodał słowacki szkoleniowiec.

Tuż po zakończeniu derbowego meczu rozczarowania z postawy swojego zespołu nie krył trener ŁKS-u Commercecon Łódź, Michal Mašek. Dzisiaj muszę być bardzo krytyczny wobec swojego zespołu. Zagraliśmy tak jak Budowlani zagrali ten pierwszy mecz przeciwko nam. Mieliśmy swoje założenia, a zagraliśmy zupełnie odwrotnie. Gdybyśmy zrobili wszystko tak, jak mieliśmy zrobić, to ten wynik nie byłby taki. Wynik jest jednak jasny, w żadnym z setów nie zdobyliśmy nawet dwudziestu punktów. Tak naprawdę to dzisiaj graliśmy w bowling, nie w siatkówkę – powiedział trener ŁKS-u Commercecon Łódź.



Michal Mašek nie był w stanie na gorąco wskazać konkretnych przyczyn tak wyraźnej porażki w meczu z Grot Budowlanymi. Słowacki trener stwierdził, że w ostatnich dniach zespół bardzo dobrze prezentował się na treningach, ale w derbowym spotkaniu zupełnie nie pokazał tej dyspozycji z przygotowań. – W naszym zespole tak naprawdę nic nie funkcjonowało. Jedna rzecz to jest przyjęcie, druga to wyprowadzenie ataku, system blok – obrona, naprawdę my dzisiaj nie graliśmy w Atlas Arenie. Na 100% to był nasz najgorszy mecz w sezonie. Musimy przeanalizować ten mecz i wtedy może dowiemy się, jaka była przyczyna porażki – podsumował trener Michal Mašek.

Trener ŁKS-u Commercecon w czasie meczu próbował rotować składem – na przyjęciu pojawiała się Deja McClendon, a w ataku w trzecim secie zagrała Agata Wawrzyńczyk. Michal Mašek zaznaczył jednak, że problem nie tkwił w wąskiej ławce rezerwowych zawodniczek ŁKS-u. – Próbowaliśmy coś zmienić, ale dzisiaj nawet jakbyśmy ściągnęli dwanaście innych zawodniczek, to byłoby to samo. Jeżeli zespół nie jest gotowy do takiego meczu na poziomie taktycznym i nie jest w stanie tego zrealizować, to po prostu przegrywa 0:3 – przyznał szczerze trener ŁKS-u Commercecon Łódź.

źródło: tulodz.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved