Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Michał Kozłowski: Naszym celem jest zdobycie Pucharu Polski

Michał Kozłowski: Naszym celem jest zdobycie Pucharu Polski

fot. cev.eu

We wtorek Lechia Tomaszów Mazowiecki będzie podejmować we własnej hali wicemistrzów Polski. Pierwszoligowiec powalczy z Vervą Warszawa w ćwierćfinale Pucharu Polski. Stawka meczu jest duża. – Będzie to święto siatkówki w Tomaszowie Maz. Wyjedziemy na boisko i od stanu 0:0 będziemy się bić z drużyną, która jest naszpikowana gwiazdami polskiej i nie tylko polskiej siatkówki – mówi przed tym meczem Bartłomiej Rebzda, trener tomaszowskich siatkarzy.

Drużyna ze stolicy jest murowanym faworytem do wygranej w tym spotkaniu. W warszawskiej drużynie nie ukrywają, że chcą zdobyć Puchar Polski. – Czujemy, że jesteśmy faworytem w tym meczu, chcielibyśmy to potwierdzić we wtorek. Miejmy nadzieję, że nie będzie jakiejś niespodzianki. Myślę, że Lechia Tomaszów Maz. postawi się bardzo mocno. Liczymy na to, że będzie to dobre przetarcie przed drugą rundą – przyznał przed tym starciem Michał Kozłowski. – Naszym zadaniem jest wygrać w Tomaszowie Maz. i tego się trzymajmy. Trzeba wygrać ten ćwierćfinał i ten półfinał. Tak jak trener powiedział, naszym celem jest zdobycie Pucharu Polski – dodał rozgrywający Vervy.



Dla wielu siatkarzy pierwszoligowej Lechii spotkanie z drużyną tego pokroju to duże wydarzenie. – Nie każdy ma szanse w życiu, by zagrać przeciwko takim zawodnikom, takim gwiazdom. Dla nas na pewno jest to uhonorowanie i bardzo ciekawa przygoda. Jeszcze kilka lat wstecz człowiek nawet nie marzył o takiej sytuacji, a jutro będziemy mieć okazję spróbować swoich sił stojąc naprzeciwko – stwierdził Dawid Ogórek, do niedawna libero GKS-u Katowice, a wcześniej Aluronu Virtu Zawiercie. – Rola sportowca jest taka, że wychodzi się po to, by wygrać – zapewnił.

Mimo że Lechia nie jest faworytem spotkania, ekipa z Tomaszowa Maz. chce napsuć krwi rywalom. Podopieczni Bartłomieja Rebzdy podejdą do tego spotkania podbudowani ostatnią wygraną z wyżej notowanym Krispolem Września. Co będzie kluczem do udanej walki z Vervą? – Będzie to na pewno odważna gra, wolna ręka i zielone światło w trudnych piłkach, na zagrywce. Wszystko po to, by zaryzykować. Im dłużej gra od stanu 0:0 będzie się utrzymywać na styku, tym lepiej dla nas – ocenił szkoleniowiec pierwszoligowca. – Będzie to święto siatkówki w Tomaszowie Maz. Wyjedziemy na boisko i od stanu 0:0 będziemy się bić z drużyną, która jest naszpikowana gwiazdami polskiej i nie tylko polskiej siatkówki – dodał Rebzda.

Warszawska ekipa do spotkania podejdzie po dłuższej przerwie w rozgrywkach PlusLigi, która spowodowana była turniejami kwalifikacyjnymi do igrzysk olimpijskich. – Nie wiem czego możemy spodziewać się po rywalach, choć wiem, że technicznie jest to zupełnie inny poziom. To może spowodować, że Lechii będzie trudno z nami walczyć.  Dla nas ważne będzie, by utrzymać skupienie całego zespołu, by zachować system gry. Musimy wrócić do zespołowej gry po trzytygodniowej przerwie. Dlatego wiem, że chłopaki wiedzą jak ważny do tego będzie ten mecz – powiedział przed nim trener zespołu ze stolicy, Andrea Anastasi.

źródło: opr. własne, plusliga.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved