Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Gogol: Teraz to my zamieniamy się w kibiców

Michał Gogol: Teraz to my zamieniamy się w kibiców

fot. plusliga.pl

Wszystkie drużyny czekają na datę wznowienia rywalizacji o mistrzostwo Polski. Każdej z nich bowiem zależy na sportowej walce o medale lub inne założone cele. – Czekamy na dalsze rozstrzygnięcia, a teraz to my zamieniamy się w kibiców i trzymamy kciuki za nasze władze i służbę zdrowia, które muszą rozegrać chyba najważniejszy mecz za swojego życia – mówi trener PGE Skry Bełchatów, Michał Gogol.

Ssiatkarze PGE Skry od niedzieli mogli cieszyć się już z pierwszego trofeum w tym sezonie, jednak zawody zostały odwołane ze względu na panującą sytuację i bezpieczeństwo zawodników. – W sytuacjach, kiedy umierają ludzie, a skala problemu jest narastająca, sport schodzi na dalszy plan. Wiadomo, że nikt nie ma wówczas głowy do rywalizacji, sprawiania radości kibicom i własnej satysfakcji, bo gdzieś z tyłu głowy jest cały czas myśl, że można się zarazić. Widzimy, co się dzieje na świecie i odwołanie turnieju było jedyną decyzją, jaką można było podjąć. Cały sport się zatrzymał, ale trzeba być dobrej myśli i wierzyć w to, że poprzez domowe kwarantanny i izolowanie poprzez unikanie skupisk ludzi, zatrzymamy tę epidemię – mówi Konrad Piechocki, prezes PGE Skry.



Trener Michał Mieszko Gogol zdaje sobie sprawę, że drużyna znalazła się w trudnej sytuacji, ale PGE Skra jako profesjonalny klub potrafi się tak zorganizować, że szkoda będzie jak najmniejsza. – Nasi zawodnicy bardzo ciężko pracowali przez ostatnie trzy tygodnie szykując się do najważniejszych rozstrzygnięć sezonu i proszę mi wierzyć, że chwila, kiedy dowiedzieliśmy się, że sezon jest przerwany, była dla nas bardzo trudna. Zawsze, gdy sport przegrywa z innymi czynnikami, to jest to smutne, ale w tej sytuacji absolutnie zrozumiałe i adekwatne do problemu.

Dziś zespół powinien już regenerować się przed meczem-klasykiem z Asseco Resovią Rzeszów. Rozgrywki PlusLigi również zostały jednak zawieszone. Wszystkie drużyny czekają na datę wznowienia rywalizacji o mistrzostwo Polski. Każdej z nich bowiem zależy na sportowej walce o medale lub inne założone cele. – Czekamy na dalsze rozstrzygnięcia, a teraz to my zamieniamy się w kibiców i trzymamy kciuki za nasze władze i służbę zdrowia, które muszą rozegrać chyba najważniejszy mecz za swojego życia – mówi Gogol.

Szkoleniowiec PGE Skry nie ukrywa jednak, że aktualnie treningi bełchatowskiego zespołu również zostały zawieszone ze względu na bezpieczeństwo graczy, które jest dla klubu priorytetem. Drużyna pozostaje w stałym kontakcie ze sztabem szkoleniowym, jak i zarządem klubu. Jako ambitni sportowcy, siatkarze nie pozostają również bierni – do tej pory ćwiczyli indywidualnie według własnych potrzeb, a od trwającego tygodnia realizują rozpiski z ćwiczeniami od trenera przygotowania motorycznego. – Nasi siatkarze mogą odbywać trening w naszej klubowej siłowni. Przygotowaliśmy im odpowiednie warunki spełniające standardy sanitarne i bezpieczeństwa – zapewnia Konrad Piechocki i dodaje, że drużyna jest w pełnej gotowości i gdy tylko sytuacja pozwoli na bezpieczny przebieg treningów, zespół wróci do pełnych zajęć w hali Energia.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved