Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Bąkiewicz: Trzeba zachować spokój i pełną pokorę

Michał Bąkiewicz: Trzeba zachować spokój i pełną pokorę

fot. Katarzyna Antczak

AZS Częstochowa dobrze radzi sobie pod koniec sezonu PlusLigi. W pierwszym pojedynku o 11. miejsce, który był jednocześnie ostatnim meczem w hali przy ulicy Żużlowej w Częstochowie, częstochowianie bez większych problemów pokonali BBTS Bielsko-Biała 3:0. – Gramy do końca i chcemy z jak najlepszej strony pokazać się teraz w Bielsku-Białej – powiedział Michał Bąkiewicz.

Akademicy z Częstochowy tylko w pierwszym secie mieli problemy z zatrzymaniem bielszczan. W kolejnych odsłonach piątkowego meczu przyjezdni byli jedynie tłem dla zdecydowanie grających gospodarzy. AZS radził sobie bardzo dobrze w każdym z siatkarskich elementów. Częstochowianie sprawiali przeciwnikom problemy w zagrywce, utrzymywali również wysoką skuteczność w ataku. – Zagraliśmy dobre spotkanie, bardzo się z tego cieszę. Wiadomo, że w końcówce sezonu różnie bywa, ale my gramy do końca i chcemy z jak najlepszej strony pokazać się teraz w Bielsku-Białej i mam nadzieję zdobyć to 11. miejsce – powiedział po meczu Michał Bąkiewicz, trener AZS-u Częstochowa. Nie bez znaczenia była bardzo dobra gra w obronie częstochowskiego zespołu. – Gra blok-obrona funkcjonowała na naprawdę dobrym poziomie – przyznał Bąkiewicz.

W rozegranym 6 kwietnia pojedynku fazy zasadniczej między BBTS-em a AZS-em akademicy również zwyciężyli, jednak wtedy częstochowianie rozprężyli się, przez co przegrali trzeciego seta. W piątkowym meczu fazy play-off siatkarze Michała Bąkiewicza uniknęli większego przestoju, a co za tym idzie straty seta. – W trzecim secie był moment trudny, gdzie straciliśmy kilka punktów. Na gorąco mam wrażenie, że mogliśmy zagrać lepiej w kontrataku, co spowodował by, że mielibyśmy większy komfort w tym meczu. Najważniejsze jest jednak to, że zagraliśmy na dobrym poziomie i prowadzimy 1:0 – podkreślił szkoleniowiec.



Częstochowianie w trwającym sezonie wygrali wszystkie pojedynki przeciwko BBTS-owi Bielsko-Biała. W pierwszym starciu tych drużyn akademicy pomimo przegrywania 0:2 wygrali 3:2, w drugim, który odbył się 6 kwietnia, częstochowianie pokonali bielszczan 3:1. W piątkowym meczu od początku to podopieczni Michała Bąkiewicza narzucili swoje warunki, dzięki czemu nie oddali rywalom nawet seta. Aby przypieczętować zwycięstwo w trwającej rundzie, muszą w przyszłotygodniowym meczu również pokonać przeciwników. Jeśli tak się nie stanie, to o tym, kto zajmie 11. miejsce na koniec sezonu PlusLigi, zdecyduje trzeci pojedynek, który zostanie rozegrany 25 kwietnia. Pomimo dobrego bilansu starć pomiędzy AZS-em a BBTS-em Michał Bąkiewicz zachowuje ostrożność. – Trzeba pamiętać o tym, że każdy mecz jest inny i tutaj trzeba zachować spokój i pełną pokorę. Od poniedziałku wracamy do pracy i musimy zrobić wszystko, żeby zagrać na równie dobrym poziomie – zakończył trener częstochowskiego zespołu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved