Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Bąkiewicz: Nie boję się wyzwania i odpowiedzialności

Michał Bąkiewicz: Nie boję się wyzwania i odpowiedzialności

fot. archiwum

– Będziemy robić wszystko, żeby się na piątek możliwie najlepiej przygotować, natomiast mam wrażenie, że najważniejsze będzie to, abyśmy utrzymali nasz dobry poziom gry. Na co nas będzie stać, okaże się w trakcie meczu – mówi przed pierwszym meczem sezonu z Resovią trener AZS-u Częstochowa, Michał Bąkiewicz.

Jaką siatkówkę będzie preferował zespół prowadzony przez trenera Michała Bąkiewicza, jaki będzie znak rozpoznawczy nowego AZS-u Częstochowa?

Michał Bąkiewicz:Walka o każdą piłkę i wielkie serce do gry całego zespołu… Doświadczenie, fajny dla oka inteligentny styl, szybkość, nieprzewidywalność, to są cechy naszego rozgrywającego Rafy Redwitza i na tym będziemy bazować. On będzie odgrywał bardzo ważną rolę. Podobnie pozytywna atmosfera, którą stworzyliśmy w zespole. Od początku pracowaliśmy nad tym, żeby ta grupa trzymała się razem, i wiemy, że to będzie nasza siła.



Możliwości Rafaela Redwitza są dobrze znane, a na co w PlusLidze będzie stać Felipe Airtona Bandero? Kto jak kto, ale trener na pewno jest w stanie powiedzieć więcej na temat tego gracza. Pytanie, ile powiedzieć chce i może?

To jest silny atakujący, który potrafi uderzyć mocno, wysoko i po kierunku, ale też zagrać sprytnie i inteligentnie. Na pewno drzemie w nim duży potencjał. Ważne, że Felipe przepracował z nami cały okres przygotowawczy, widać to było w meczu z Gdańskiem. Grał pewnie, nie lubię tego słowa, ale wyraźnie nabrał też świeżości. Zaprezentował to, czego od niego oczekujemy. Życzylibyśmy sobie, żeby w tym kierunku szedł i grał na takim poziomie jak w memoriale.

Bandero nie pęknie, mając przed sobą gwiazdy PlusLigi? Ma charakter?

– Ma charakter i jest pozytywny, potrafi nakręcać zespół i robić atmosferę. Mamy względem niego oczekiwania, ale nie można zapominać, że w kadrze jest jeszcze jeden atakujący o dużych możliwościach – Bartek Lipiński. Ten chłopak też potrafi grać, dobrze zaprezentował się na mistrzostwach świata juniorów, lubi szybką piłkę. W trakcie sezonu na pewno będzie nam bardzo przydatny.

Jesteś młodym trenerem i już na starcie nowego rozdania w twojej karierze bierzesz na siebie naprawdę dużą odpowiedzialność…

– I bardzo się cieszę, że jestem w tym miejscu. Nie boję się tego wyzwania i odpowiedzialności. Koncentruję się na tym, żeby jak najlepiej wykonać swoją pracę.

Jaka jest szansa, że nowy AZS przekona do siebie kibiców? Że nowa hala na Zawodziu zacznie wreszcie żyć.

Życzyłbym sobie, żeby tak było. Zapraszam na mecze wszystkich, którzy chcą pomóc drużynie. Na ten inauguracyjny z Resovią i kolejne. Wsparcie z trybun będzie nam bardzo potrzebne.

Rozmawiał Tadeusz Iwanicki – więcej w serwisie czestochowa.sport.pl

Nowy system PlusLigi jest:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: czestochowa.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved