Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Memoriał Wagnera: Szarpany mecz i porażka Polaków z Brazylią

Memoriał Wagnera: Szarpany mecz i porażka Polaków z Brazylią

fot. FIVB

Drugie spotkanie tegorocznego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera nie ułożyło się po myśli reprezentacji Polski. Podopieczni Vitala Heynena tylko drugiego seta rozstrzygnęli na swoją korzyść, w kolejnych uznając już wyższość rywali z Ameryki Południowej. Po tym starciu Polacy mają na koncie jedną wygraną i jedną porażkę.

Początek meczu był bardzo wyrównany, a walka toczyła się cios za cios. Obaj rozgrywający sporo grali środkiem. Dopiero udana kontra Karola Kłosa i błąd Brazylijczyków spowodowały, że biało-czerwoni wysforowali się na dwupunktowe prowadzenie (8:6). Chwilę później dołożyli szczelny blok, ale udana kontra Isaca Santosa i pomyłka w ataku Macieja Muzaja spowodowały, że wynik zaczął oscylować wokół remisu. Przy zagrywce Lucarelliego na prowadzenie zaczęli wychodzić siatkarze z Ameryki Południowej, którzy zbudowali trzypunktową nadwyżkę. Podopieczni Vitala Heynena mieli problemy w ataku, a pojedyncze udane zagrania Kłosa nie poderwały ich do walki. Blok na Wilfredo Leonie oraz skuteczne kontry Lucarelliego przybliżyły gości do sukcesu w premierowej odsłonie. Ostatecznie po mocnym zbiciu Alana triumfowali 25:20.



W drugą partię lepiej weszli biało-czerwoni, którzy dzięki Leonowi odskoczyli od rywali na trzy oczka. Brazylijczycy szybko starali się odrobić straty, ale udane zagrania Michała Kubiaka i Karola Kłosa sprawiły, że Polacy wciąż byli w lepszej sytuacji. Przy zagrywkach Muzaja i Leona dystans dzielący oba zespoły wzrósł do sześciu oczek. Wallace na spółkę z Mauricio próbowali poderwać do walki przyjezdnych, ale inicjatywa należała do gospodarzy. Po udanym serwisie Flavio Brazylijczycy zbliżyli się do podopiecznych Vitala Heynena na dwa oczka, ale na więcej nie było ich stać. Polakom chwilę oddechu dał Leon, a w końcówce na środku niezawodny był Kłos. Po ataku Muzaja biało-czerwoni przypieczętowali wygraną w drugiej odsłonie (25:21).

W trzecią partię lepiej weszli Brazylijczycy, którzy po skutecznym bloku oraz kłopotach w przyjęciu Kubiaka zyskali czteropunktowe prowadzenie. Przy zagrywce Fabiana Drzyzgi biało-czerwoni zniwelowali część strat, ale wciąż na prowadzeniu byli goście. Po pomyłce w przyjęciu Leona mieli oni trzy oczka przewagi, ale dwie czapy pozwoliły Polakom doprowadzić do remisu. W kolejnych minutach trwała walka cios za cios. Po akcji Wallace siatkarze z Ameryki Południowej wyszli na prowadzenie 23:21, ale Leon doprowadził do walki na przewagi. Polakom udało się obronić trzy piłki setowe, ale skuteczna kontra Leala przechyliła szalę zwycięstwa na stronę kanarkowych.

Na początku czwartego seta walka toczyła się cios za cios, ale dwie czapy pozwoliły mistrzom świata zbudować sobie trzypunktowe prowadzenie. Nie cieszyli się jednak z niego zbyt długo, bo Leal na spółkę z Wallacem doprowadzili do remisu. W kolejnych minutach nieskutecznie grał Leon, a Brazylijczycy rozpędzali się z akcji na akcję. W polskim obozie brakowało trochę zawodnika, który wziąłby ciężar zdobywania punktów na siebie, a rywale skutecznie kończyli kolejne akcje (16:13). Wallace na spółkę z Lucarellim prowadzili gości do sukcesu. Polaków stać było na jeden zryw. Przy zagrywce Mateusza Bieńka zbliżyli się do rywali na 21:23, ale Leal ostatecznie przypieczętował zwycięstwo ekipy zza oceanu (25:22).

Polska – Brazylia 1:3
(20:25, 25:21, 27:29, 22:25)

Składy zespołów:
Polska: Muzaj (18), Leon (13), Drzyzga (2), Kubiak (7), Bieniek (11), Kłos (11), Zatoroski (libero) oraz Wojtaszek (libero), Konarski (2), Szalpuk, Łomacz i Śliwka
Brazylia: Rezende (1), Santos (7), Borges (9), Wallace (17), Lucarelli (12), Flavio (12), Thales (libero) oraz Cachopa, Leal (9), Mauricio (5) i Alan (1)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela XVII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved