Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Plażowe ME: Gromadowska i Gruszczyńska wywalczyły awans

Plażowe ME: Gromadowska i Gruszczyńska wywalczyły awans

fot. cev.lu

Jagoda Gruszczyńska i Aleksandra Gromadowska awansowały z trzeciego miejsca w grupie do fazy pucharowej plażowych mistrzostw Europy siatkarek. Polki po niezwykle zaciętym meczu pokonały rosyjski duet Dabiża/Mastikowa w tie-breaku 17:15 i dzięki temu pozostały w turnieju. Biało-czerwone w czwartek powalczą o awans do czołowej szesnastki ME.

Ostatnim grupowym przeciwnikiem Aleksandry Gromadowskiej i Jagody Gruszczyńskiej w mistrzostwach Europy w siatkówce plażowej był rosyjski duet Ksenia Dabiża i Daria Mastikowa. Rosjanki podobnie jak nasze siatkarki przegrały dwa pierwsze spotkania i mecz ten miał ogromne znaczenie – zwycięzca mógł awansować z trzeciego miejsca do fazy pucharowej, przegrany odpadał z turnieju.



Mecz wyśmienicie rozpoczął się dla biało-czerwonych, które prowadziły już 3:0. Rywalki wprawdzie szybko odrobiły straty, ale Polki znów odskoczyły na bezpieczną odległość (10:6). Gruszczyńska i Gromadowska popełniały mniej błędów i ich przewaga przed przerwą techniczną jeszcze wzrosła (13:8). Po powrocie na boisko Dabiża i Mastikowa rzuciły się do odrabiania strat. Było już jednak za późno i nasze siatkarki w pełni kontrolowały wynik i wydarzenia na boisku. Polki wygrały pierwszego seta 21:18 i z optymizmem przystępowały do kolejnej partii.

Początek drugiego seta to zacięta walka punkt za punkt. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk i żaden z zespołów nie zdołał odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Pierwsze dokonały tego Rosjanki, wychodząc na prowadzenie 9:7. Biało-czerwone w tym momencie wyraźnie stanęły i na przerwie technicznej miały już pięć punktów straty do rywalek. Po przerwie nasze reprezentantki nie były już w stanie odrobić strat i nawiązać wyrównanej walki z Rosjankami. Gruszczyńska i Gromadowska przegrały tego seta dość wyraźnie do 15 i o awansie musiał rozstrzygnąć tie-break.

Decydująca partia lepiej rozpoczęła się dla biało-czerwonych, które wyszły na prowadzenie 3:1, ale Rosjanki błyskawicznie dorobiły te stratę, wygrywając pięć kolejnych wymian (3:6). Gruszczyńska i Gromadowska szybko się otrząsnęły po takim ciosie i powoli zaczęły odrabiać straty (7:8), a po chwili wyszły ponownie na prowadzenie (9:8). W końcówce emocje sięgały już zenitu, a oba zespoły grały nieco nerwowo. Rosjanki ponownie odzyskały prowadzenie (12:11) i miały piłkę meczową, ale biało-czerwone doprowadziły do remisu 14:14. Ostatnie piłki to popis naszych reprezentantek, które ostatecznie wygrały 17:15 i zapewniły sobie awans do fazy pucharowej.

Aleksandra Gromadowska i Jagoda Gruszczyńska w czwartek zagrają o awans do czołowej szesnastki turnieju, a swoje rywalki poznają w losowaniu. Będą jedyną polską parą w turnieju żeńskim na tym etapie, ponieważ Kinga Kołosińska i Katarzyna Kociołek wycofały się z mistrzostw po kontuzji tej pierwszej. – Kinia miała już problem z kolanem po turnieju World Touru w Espinho (dwa tygodnie temu w Portugalii Kołosińska i Kociołek zajęły czwarte miejsce – przyp. red.). W piątek dziewczyny zagrały trzy mecze w ciągu sześciu godzin, a dzień później dwa w ciągu trzech. Przed kolejną imprezą cyklu w Gstaad było lepiej i mogła grać mimo niewielkiego bólu. Niestety tutaj dolegliwości się nasiliły i musieliśmy przerwać występ, by zapobiec poważniejszemu urazowi – powiedział trener zawodniczek Sdrjan Veckov. 

Grupa F:
Dabiża/Mastikowa (RUS) – Gruszczyńska/Gromadowska (POL) 1:2
(18:21, 21:15, 15:17)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved