Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Francja drugim półfinalistą, Serbowie wracają do domu

ME: Francja drugim półfinalistą, Serbowie wracają do domu

fot. FIVB

Złoci medaliści tegorocznej Ligi Światowej – reprezentanci Francji – awansowali do strefy medalowej mistrzostw Europy i staną przed szansą walki o kolejny krążek w tym sezonie. W ćwierćfinale les bleus pokonali drużynę serbską, która zdołała ugrać w nim jedynie seta.

Ekipy rozpoczęły spotkanie nerwowo od błędów własnych we wszystkich elementach, w efekcie czego wynik oscylował wokół remisu. Powoli z drużyn opadało napięcie i nieudane akcje zastępowały te bardziej efektowne. Po błędzie trójkolorowych ekipy zeszły na pierwszą przerwę techniczną przy jednopunktowym prowadzeniu rywali. Po powrocie na boisko trwała wymiana ciosów, szczególnie na skrzydłach. Serbowie dzięki silnej zagrywce odrzucali rywali od siatki, zmuszając ich do gry na wysokim ryzyku. Szczególnie dużo pracy w przyjęciu miał N’Gapeth, w efekcie czego ciężar zdobywania punktów wziął na siebie Rouzier, który nie tylko atakował, ale i blokował. Po powstrzymaniu wraz z Le Roux Atanasijevicia les bleus odskoczyli na trzy punkty (16:13). Po powrocie na boisko Francuzi nie spuszczali z tonu i już chwilę później na tablicy był wynik 18:15, a o czas poprosił Grbić. Po powrocie do gry jego podopieczni wzmocnili zagrywkę, doprowadzając do wyrównania po 20. Kiedy jednak w polu serwisowym pojawił się Rouzier, les bleus odzyskali trzypunktowe prowadzenie (23:20). Chwilę później efektownym zbiciem z prawej flanki ten sam zawodnik zakończył seta, ustalając wynik na 25:22.

Druga partia rozpoczęła się bardzo podobnie do pierwszej, od błędu po obu stronach. Tym razem jednak Francuzi szybko uzyskali dwupunktowe prowadzenie, które utrzymywali dzięki grze punkt za punkt. Serbowie równie szybko odrobili straty, posyłając w stronę N’Gapetha jeszcze trudniejsze zagrywki. W tym czasie ciężar zdobywania punktów wzięli na siebie Rouzier oraz Tille (16:14). Serbowie starali się odrabiać straty, jednak gdy Podraščanin został zablokowany na środku, przewaga trójkolorowych wzrosła do 4 punktów, a o czas poprosił Grbić (19:15). Po powrocie na boisko jego podopieczni nie poprawili gry. Pojedyncze udane akcje Uroša Kovačevicia nie wystarczały. Kiedy i ten zawodnik zaczął mieć problemy z zakończeniem akcji, Francuzi pewnie zmierzali do końca seta (23:19). Wtedy jednak do gry powrócili ich rywale i po bloku Podraščanina strata podopiecznych Grbicia zmalała do jednego punktu (22:23). Ostatnie słowo należało jednak do les bleus, którzy wygrali i w tej odsłonie.



Dobrą dyspozycję z drugiej partii Serbowie zaczęli prezentować także w kolejnej odsłonie i już po chwili, przy stanie 1:4, o czas poprosił trener Tille. Po powrocie na boisko jego podopieczni nadal grali nerwowo, a gdy po silnej zagrywce Atanasijevicia błąd podwójnego odbicia popełnił N’Gapeth, drużyny schodziły na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:2. Serbowie ani myśleli odpuścić rywalom. W ataku nie do zatrzymania był wspomniany Atanasijević, a w bloku Podraščanin (20:10). W końcówce trener Tille wprowadził na boisko rezerwowych, dając odpocząć kluczowym siatkarzom swojej drużyny. Rozpędzeni Serbowie jednak pewnie wygrali w tej odsłonie 25:14.

Francuzi od początku czwartej partii starali się uniknąć błędów z poprzedniej, szybko wychodząc na prowadzenie. Po efektownym zbiciu Rouziera prowadzili już 8:5, a po powrocie z czasu tylko powiększyli prowadzenie (12:7). Po mocnych zagrywkach Atanasijevicia było już tylko 10:13, ale trójkolorowi równie szybko powrócili do prowadzenia. Po ich udanej akcji ekipy schodziły na przerwę techniczną przy stanie 16:12. Serbowie starali się odrobić straty i tak po ataku Ivovicia z lewego skrzydła było 18:15. Kiedy jednak na środku siatki blokiem punkt zdobył Le Roux, było już 21:17. Rozpędzeni Francuzi nie zwolnili tempa i po asie serwisowym N’Gapetha mieli piłkę meczową. Pierwszą, po niezwykle zaciętej wymianie, Serbowie obronili, blokując Rouziera. Później błąd popełnili sami trójkolorowi, a gdy po raz drugi siatkarze z Bałkanów zapunktowali blokiem, o czas poprosił trener Tille (24:20). Awans do półfinału dał Francuzom punktowy atak Rouziera.

Francja – Serbia 3:1
(25:22, 25:23, 14:25, 25:20)

Składy zespołów:
Francja: Rouzier (20), Toniutti (2), Tille (10), N’Gapeth (16), Le Roux (11), Le Goff (6), Grebennikov (libero) oraz Pujol, Marechal (3) i Lafitte
Serbia: Kovacević N. (6), Petrić (10), Stanković (3), Jovović, Atanasijević (16), Podrascanin (9), Rosić (libero) oraz Kovacević U. (8), Ivović (3) i Okolić

Zobacz również:
Wyniki rundy ćwierćfinałowej mistrzostw Europy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved