Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Maurice Torres: Utrzymywaliśmy presję na przeciwnikach

Maurice Torres: Utrzymywaliśmy presję na przeciwnikach

fot. Aleksandra Twardowska

– Trzeci set był trudny. Trzeba przyznać, że trochę na własne życzenie doprowadziliśmy do takiej końcówki. Na szczęście trzy punkty zostają w Kędzierzynie-Koźlu i nadal jesteśmy liderem – przyznał po wygranej z Cerrad Czarnymi Radom środkowy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Mateusz Bieniek.

Spotkanie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Cerrad Czarnymi Radom nie miało większej historii. Podopieczni Andrei Gardiniego od pierwszych akcji spotkania zdołali wypracować kilkupunktową zaliczkę. Dzięki dobrej postawie w polu serwisowym kontrolowali boiskowe wydarzenia, nie dając rozwinąć skrzydeł przeciwnikom z Radomia. – Najważniejsze było utrzymywanie dystansu, zagraliśmy nieźle w elemencie serwisu, stawiając rywali w trudnej sytuacji. Nie popełnialiśmy zbyt wielu błędów własnych, a utrzymywaliśmy presję na przeciwnikach – zaznaczył atakujący mistrzów Polski, Maurice Torres. Słowa portorykańskiego zawodnika miały potwierdzenie w meczowych statystykach, rzeczywiście poziom przyjęcia radomian, szczególnie w pierwszej partii meczu (35%), potwierdzał, jak wiele problemów sprawiały gościom zagrywki siatkarzy ZAKSY.



W pierwszym secie radomianie weszli w spotkanie trochę jakby przestraszeni. My dobrze zagrywaliśmy, odrzuciliśmy przeciwników od siatki, co spowodowało, że dobrze nam się grało blokiem – ocenił Mateusz Bieniek, środkowy ekipy z Opolszczyzny, w szeregi której w trzeciej partii wkradło się lekkie rozluźnienie, a podopieczni Roberta Prygla zwietrzyli szansę na urwanie faworytom choćby jednego seta. Ostatecznie jednak ZAKSA zamknęła mecz w trzech odsłonach. – Na pewno nie było łatwo, bo ten trzeci set był trudny. Trzeba przyznać, że trochę na własne życzenie doprowadziliśmy do takiej końcówki. Na szczęście trzy punkty zostają w Kędzierzynie-Koźlu i nadal jesteśmy liderem – przyznał środkowy kędzierzyńskiego zespołu.

Podopieczni Andrei Gardiniego po ostatnim weekendzie umocnili się na prowadzeniu w PlusLidze. Nie dość, że nie przegrali dotychczas żadnego spotkania, to nawet nie stracili żadnego punktu. Pozostali już jedynym zespołem w rozgrywkach, który nie zaznał goryczy porażki. Mecz z radomianami był kolejnym niezłym występem nowego atakującego ZAKSY, który przeciwko Czarnym zapisał dziesięć punktów na swoim koncie. Jak przyznał Maurice Torres, coraz lepiej czuje się w Polsce, chociaż wciąż poznaje specyfikę rozgrywek PlusLigi. – Poznaję styl gry w Polsce, bo gra się tutaj nieco inaczej niż w innych krajach, w których dotychczas grałem. Dla mnie to nowe doświadczenia, ale i szansa na rozwój – z optymizmem patrząc w przyszłość, podsumował zawodnik z Portoryko.

źródło: inf. własna, zaksa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved