Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Mateusz Sacharewicz: Zagraliśmy dobrą i pewną siatkówkę

Mateusz Sacharewicz: Zagraliśmy dobrą i pewną siatkówkę

fot. Mateusz Bosiacki - plusliga.pl

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zainaugurowała w środę swój występ w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Wicemistrzowie Polski we własnej hali podejmowali czeski ČEZ Karlovarsko i pokonali rywala bez większego wysiłku. – Nie jest łatwo rozpoczynać rozgrywki, ale szczęśliwi, że udało się wygrać. Nie straciliśmy przy tym za dużo czasu na boisku, więc to też jest plus – podsumował występ kędzierzynian ich kapitan, Benjamin Toniutti.

Do grupy B, w której występuje kędzierzyński zespół, trafiły także dwie drużyny z Włoch oraz jeden klub czeski. To z nim ZAKSIE przyszło zmierzyć się w pierwszym meczu, który jak się okazało, był jednostronnym widowiskiem, oczywiście na korzyść wicemistrzów Polski. – Drużyna, która tu przyjeżdża, nie ma nic do stracenia, więc może pozwolić sobie na ogrom ryzyka w zagrywce czy w ataku i dla niej wygrany, punkt, set może dwa, a nawet mecz, to duża nagroda. Trzeba podchodzić do takich spotkań maksymalnie skoncentrowanym i grać tak, jak my zagraliśmy w tym meczu – dobrą i pewną siatkówkę. Wygraliśmy znacząco, więc możemy być z tego zadowoleni – podsumował Mateusz Sacharewicz, dla którego był to debiut w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Zawodnik skończył trzy z czterech ataków i dopisał do tego trzy punkty blokiem. – Połowicznie jestem zadowolony ze swojego debiutu w Lidze Mistrzów. Ja zawsze jestem krytycznie nastawiony do swojej gry i uważam, że zawsze mogłoby być lepiej. Aczkolwiek fajnie jest zagrać i zadebiutować w Lidze Mistrzów przed własną publicznością. Mecz wygraliśmy 3:0, więc trzeba szukać pozytywów i być zadowolonym – stwierdził.



Jak przyznał kapitan ZAKSY, najważniejsze jest szybkie zwycięstwo i zaoszczędzone siły na kolejne mecze. Wszytko ze względu na urazy, których nie brakuje w drużynie i które trzeba wyleczyć przed kolejnymi starciami. – Jesteśmy zadowoleni, że udało nam się rozpocząć walkę w Lidze Mistrzów od wygranej 3:0. Nie jest łatwo rozpoczynać rozgrywki, ale szczęśliwi, że udało się wygrać. Nie straciliśmy przy tym za dużo czasu na boisku, więc to też jest plus. Na chwilę obecną kilku chłopaków ma urazy, więc musimy wrócić w pełni do zdrowia i przygotować się do kolejnego meczu w rozgrywkach ligowych – stwierdził Benjamin Toniutti.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved