Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Sacharewicz: Chciałbym wywalczyć mistrzostwo Polski

Mateusz Sacharewicz: Chciałbym wywalczyć mistrzostwo Polski

fot. Klaudia Piwowarczyk

Sobotni mecz Łuczniczki Bydgoszcz z GKS-em Katowice zakończył się wynikiem 3:2 na rzecz podopiecznych trenera Jakuba Bednaruka. Obie drużyny do końca nie złożyły broni, jednak to bydgoszczanie wywalczyli wygraną w tie-breaku. – Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa z zespołem na podobnym poziomie. Mecz miał charakter wyłącznie sparingowy, ale zawsze lepiej jest wygrać i budować mentalność zwycięzcy – mówił po spotkaniu Mateusz Sacharewicz, środkowy Łuczniczki Bydgoszcz.

To, co udało się osiągnąć w sobotnim meczu, zupełnie nie wyszło podczas wcześniejszego spotkania z bydgoszczan z ONICO Warszawa. Końcówka pierwszego seta zarówno w jednym, jak i w drugim spotkaniu była bardzo zacięta. Jednak dopiero podczas rywalizacji z GKS-em Katowice bydgoska drużyna zdołała postawić kropkę nad i (33:31). – W meczu z warszawską drużyną też mieliśmy swoje szanse. Chcieliśmy to skończyć za szybko. Podczas spotkania z zespołem z Katowic byliśmy już bardziej cierpliwi, było więcej „mądrej gry”. Poczekaliśmy na swój moment i fajnie graliśmy. Wytrzymaliśmy tę końcówkę pierwszego seta, pokonaliśmy presję. W naszej grze brakowało właśnie tego, żebyśmy wygrywali końcówki – stwierdził podopieczny Jakuba Bednaruka. – Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa z zespołem na podobnym poziomie. Mecz miał charakter wyłącznie sparingowy, ale zawsze lepiej jest wygrać i budować mentalność zwycięzcy – dodał Mateusz Sacharewicz.



W obu meczach, rozegranych przez Łuczniczkę Bydgoszcz w ramach XII Memoriału Zdzisława Ambroziaka, nie zabrakło słabszych momentów. Można było odnieść wrażenie, że zawodnicy tracili wiarę w siebie po każdej dobrej akcji przeciwników. – Cały czas uczymy się siebie nawzajem. Obcokrajowcy ciągle oswajają się z grą w Polsce. Młodzi zawodnicy zaczynają tutaj grać pierwsze skrzypce, na przykład Bartek (Bartosz Filipak – przyp. red.) często musi brać na swoje barki losy drużyny – skomentował środkowy bydgoskiego zespołu. – Wszyscy się uczymy i budujemy swoją mentalność. Wierzę, że gdy zacznie się liga, to będziemy mieli już wszystko poukładane – zaznaczył zawodnik.

Bydgoszczanie rozpoczną kolejny sezon ligowy z nowym szkoleniowcem. Na ławce trenerskiej zasiadł bowiem Jakub Bednaruk, z którym Mateusz Sacharewicz miał okazję współpracować wcześniej w warszawskiej drużynie. – Mnie się zawsze z Kubą (Jakub Bednaruk – przyp. red.) dobrze pracowało. Nic nie zmieniło się pod tym względem. To bardzo wymagający szkoleniowiec, ale ma pomysł na grę. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby trener wiedział, czego chce i miał pomysł na drużynę. Trzeba z tego korzystać – uznał siatkarz.

Już za dwa tygodnie ruszają ligowe rozgrywki. W pierwszym spotkaniu bydgoszczanie ponownie zmierzą się z ONICO Warszawa, z którym w piątek przegrali 0:3. – Chciałbym, żebyśmy wygrali mistrzostwo Polski i to będzie moim celem. Nie wiem, czy to się uda, jednak trochę drużyn w tej lidze gra, ale ja też o mistrzostwo walczę – zażartował Sacharewicz. – W każdym meczu będziemy dawać z siebie wszystko i starać się wygrywać. Na koniec zerkniemy w tabelę i mam nadzieję, że będziemy w tej górnej części – zakończył przyjmujący.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved