Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Poręba: Ta wygrana nas zbuduje

Mateusz Poręba: Ta wygrana nas zbuduje

fot. Aleksandra Twardowska

– Nie przestaliśmy wierzyć w wygraną. Cały czas mieliśmy z tyłu głowy, że możemy zwyciężyć w tym secie. Dobrze, że trener przeprowadził zmiany w naszej drużynie. Bardzo dobrze pokazali się zawodnicy, którzy weszli na boisko – powiedział środkowy Indykpolu AZS-u Olsztyn, Mateusz Poręba. W piątek zawodnicy prowadzeni przez Paolo Montagnaniego pokonali u siebie siatkarzy GKS-u Katowice. 

Olsztynianie kapitalnie weszli w mecz, wygrali dość pewnie premierową odsłonę spotkania, a w kolejnej także okazali się lepsi. Katowiczanie nie zamierzali jednak się poddawać, poprawili swoją grę. Zwyciężyli w trzeciej i czwartej partii, a o zwycięstwie w tym starciu musiał rozstrzygnąć tie-break. W nim lepsi okazali się podopieczni Paolo Montagnaniego, którzy zapisali na swoim koncie trzecią wygraną w tym sezonie. – Nie przestaliśmy wierzyć w zwycięstwo. Cały czas mieliśmy z tyłu głowy, że możemy wygrać w tym secie. Dobrze, że trener przeprowadził zmiany w naszej drużynie. Bardzo dobrze pokazali się zawodnicy, którzy weszli na boisko. Cieszę się, że zwyciężyliśmy w tym meczu. Nie było łatwo, ale ta wygrana nas zbuduje na kolejne spotkania – przyznał siatkarz.



Młody środkowy pokazał się w tym spotkaniu z dobrej strony, zdobył 11 punktów, a w końcówce decydującej odsłony spotkania popisał się dwoma punktowymi blokami. – Trener dał mi szybką informację, jak mam zareagować. Poszedłem, okazało się, że to była dobra decyzja i skończyło się blokiem punktowym. Cieszę się, że mogłem dołożyć małą cegiełkę do tego zwycięstwa, zwłaszcza w końcówce, gdzie była presja – stwierdził zawodnik. – Taki trochę falujący mecz, nierówny. Cieszymy się z tych dwóch punktów, ale też jest spory niedosyt, bo ten mecz był do wygrania za trzy punkty, ale trochę zgaśliśmy po tych dwóch setach. Problem leżał też w naszej grze. Możemy mieć do siebie pretensje, ponieważ katowiczanie nie zagrali na poziomie, który uniemożliwiałby nam zgarnięcie trzech punktów – przyznał statystyk Indykpolu AZS Olsztyn, Mateusz Nykiel. W odniesieniu zwycięstwa gospodarzom pomogli kibice, którzy w piątek dzielnie wspierali swoich siatkarzy. –  Czuć bardzo ten doping. Cieszę się z tego, że tak liczna grupa przychodzi nas wspierać – zakończył Mateusz Poręba

 

źródło: indykpolazs.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved