Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Mika: Tęskniłem za graniem w siatkówkę

Mateusz Mika: Tęskniłem za graniem w siatkówkę

fot. plusliga.pl

– Tęskniłem za graniem w siatkówkę. Jeszcze trochę bym pograł, ale dobrze, że skończyliśmy mecz w czterech setach i nie musieliśmy już grać piątego. Mam nadzieję, że będę miał jak najwięcej okazji, aby pomóc zespołowi w tym sezonie – powiedział po wygranej z Treflem przyjmujący Indykpolu AZS-u Olsztyn, Mateusz Mika.

Udanie w Gdańsku zaprezentowali się siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn, którzy w czterech setach ograli miejscowego Trefla. Swoją cegiełkę do tej wygranej dołożył Mateusz Mika, który nie ukrywał radości z powrotu na boisko. – Czuję się bardzo dobrze. Cieszę się, że spędziłem więcej czasu na boisku. Tęskniłem za graniem w siatkówkę. Jeszcze trochę bym pograł, ale dobrze, że skończyliśmy mecz w czterech setach i nie musieliśmy już grać piątego. Mam nadzieję, że będę miał jak najwięcej okazji, aby pomóc zespołowi w tym sezonie – powiedział Mateusz Mika, który pojawił się na boisku w trakcie spotkania w Gdańsku. Doświadczony przyjmujący zapisał na swoim koncie 7 oczek. – Jestem zadowolony ze swojej gry. Myślę, że po takim czasie przerwy nie mam się czego wstydzić. Zobaczymy, co będzie dalej – dodał zawodnik olsztyńskiej drużyny.



Akademicy konsekwentnie realizowali założenia taktyczne, co przyniosło im sukces w meczu z Treflem. Jednym z elementów taktycznych było zagrywanie na Szymona Jakubiszaka. – Jak Szymon pojawił się na przyjęciu, to próbowaliśmy w niego zagrywać. Nawet nieźle sobie radził. Jednak ostatecznie taktyka, którą założyłyśmy sobie przed meczem zdała egzamin. Myślę, że zagraliśmy to spotkanie dobrze zarówno od strony taktycznej, jak i sportowej – podkreślił Mika, według którego różnica tkwiła także w zagrywce. – W pierwszym secie oba zespoły psuły bardzo dużo zagrywek. Myślę, że my serwis w trakcie meczu poprawiliśmy trochę, a zespół z Gdańska nadal sporo psuł – dodał przyjmujący Indykpolu AZS-u.

Podopieczni Paolo Montagnaniego mają za sobą udany początek sezonu. Po zwycięstwie z gdańszczanami awansowali już na czwarte miejsce w tabeli. Przed nimi kolejny pojedynek wyjazdowy. Tym razem w Suwałkach zmierzą się z tamtejszym beniaminkiem, który na razie ma na koncie jedno zwycięstwo. – Widziałem pierwszy mecz Ślepska jak grał z Resovią. Na razie przygotowywaliśmy się do spotkania z Treflem. Na pewno nasz sztab przeanalizuje grę najbliższego rywala i będziemy wiedzieli, co mamy robić na boisku – zakończył Mateusz Mika.

źródło: opr. własne, uwm.fm

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved