Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Mika: Przede mną nowe wyzwania

Mateusz Mika: Przede mną nowe wyzwania

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Mamy mądrze zbudowaną drużynę, która ma szansę, by walczyć w półfinale PlusLigi. Wciąż brakuje jeszcze stabilności w naszej grze, ale jeśli zdołamy to osiągnąć i każdy będzie grał na swoim poziomie, to powinniśmy maksymalnie wykorzystać nasze doświadczenie – powiedział Mateusz Mika, przyjmujący Indykpolu AZS-u Olsztyn.

Mateusz Mika w ostatnich latach zmaga się z kłopotami zdrowotnymi, co ma przełożenie na jego dyspozycję sportową. Nie ukrywa, że ze swojej formy po raz ostatni zadowolony był jeszcze, kiedy grał w Treflu Gdańsk. – To było w moim ostatnim roku w Gdańsku. Rozgrywki 2017/18 zakończyliśmy z brązowymi medalami i Pucharem Polski. Niewiele zabrakło, by powalczyć o złoto, bo w półfinale PlusLigi dwa razy przegraliśmy z bełchatowianami po tie-breakach. Do pewnego momentu czułem się wtedy bardzo dobrze. Teraz jestem zadowolony z występów w Indykpolu AZS Olsztyn. Zdrowotnie jest nieźle, gramy niezłą siatkówkę, a stać nas na jeszcze więcej. Po poprzednim sezonie w Resovii, gdy po siedmiu kolejkach wszyscy byli już zdołowani, to dobra odskocznia. Mam poczucie, że wciąż pozostaję w grze i o coś walczę. Przede mną nowe wyzwania w Olsztynie i z optymizmem patrzę na ten sezon – powiedział Mateusz Mika.



Obecnie koncentruje się on na grze w olsztyńskim klubie i nie zaprząta sobie głowy rywalizacją w reprezentacji Polski. – Myślę głównie o tym, by wrócić do wysokiego poziomu indywidualnie, a także żeby mój zespół grał jak najlepiej. Mamy mądrze zbudowaną drużynę, która ma szansę, by walczyć w półfinale PlusLigi. Wciąż brakuje jeszcze stabilności w naszej grze, ale jeśli zdołamy to osiągnąć i każdy będzie grał na swoim poziomie, to powinniśmy maksymalnie wykorzystać nasze doświadczenie. Mamy też Pawła Woickiego, który jako rozgrywający nie tylko dzieli się wieloma przemyśleniami, ale ma też doświadczenie z pracy z Vitalem Heynenem i może nam przemycić trochę kadrowej ideologii. Wiemy, jak chcemy grać, musimy tylko zacząć to robić. Zwłaszcza że w tym sezonie padały już różne wyniki. PlusLiga dotarła do miejsca, w którym nie ma zespołów, jakie można pokonać „na stojąco” – ocenił mistrz świata z 2014 roku.

Obecnie w kadrze prowadzonej przez Vitala Heynena na przyjęciu jest kłopot bogactwa, a selekcjoner będzie miał spory ból głowy, aby wytypować czterech przyjmujących, którzy zagrają w igrzyskach olimpijskich. – Był taki moment w historii naszej reprezentacji, że trenerzy bali się dawać szansę młodym zawodnikom. Trener Heynen nie ma z tym problemu. Dużo rotuje składem, dzięki czemu mamy tak duże zaplecze siatkarzy na różnych pozycjach. Za czasów chociażby Anastasiego na większość turniejów jeździł żelazny skład. Przez to przyjęło się, że nie mamy zmienników, a oni po prostu nie dostawali takiej szansy jak dzisiaj od trenera Heynena. Wykreowali się też nowi liderzy, a do zespołu dołączył jeden z najlepszych siatkarzy świata Wilfredo Leon. On potrafi zrobić ogromną różnicę. Drużyna jest dobrze zbilansowana i jeśli wszyscy są w formie, jesteśmy jedną z najmocniejszych na świecie – podkreślił przyjmujący olsztyńskiej drużyny.

Siatkarze mają sporo pracy, muszą łączyć grę w klubach z występami w reprezentacjach, a przez przeładowany kalendarz nie tylko nie mają kiedy odpocząć, ale nawet brakuje im czasu na solidny trening, bo w lidze mecze odbywają się co trzy dni. – To nie kalendarz PlusLigi jest problemem, bo działacze musieli go jakoś poukładać, lecz trwający tyle samo co sezon ligowy sezon reprezentacyjny. Jeśli CEV i FIVB nadal będą sobie dalej robić takie kalendarze rozgrywek, to daleko nie zajedziemy. Niczemu dobremu to nie służy, a już na pewno nie wzrostowi poziomu rywalizacji. Jest wiele turniejów, w których drużyny nie chcą występować, bo nie daje to punktów do rankingu, a i prestiż żaden. To nie służy promocji siatkówki – zakończył Mateusz Mika.

źródło: opr. własne, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved