Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Mateusz Mika: Myślę, że w Tokio wywalczymy awans

Mateusz Mika: Myślę, że w Tokio wywalczymy awans

fot. Izabela Kornas

– Rozgrywki te na pewno nie będą łatwe, ponieważ będziemy grać siedem spotkań w systemie każdy z każdym – bardzo ważne więc będzie, by nie gubić punktów – powiedział o majowych zmaganiach w Tokio o awans do igrzysk olimpijskich przyjmujący reprezentacji Polski oraz Lotosu Trefla Gdańsk, Mateusz Mika. Pomimo trwania batalii ligowych kadrowiczom Stéphane’a Antigi trudno wyrzucić jest z głów temperaturę oraz emocje, które towarzyszyły im w czasie zmagań w stolicy Niemiec.



Mimo tego, że z berlińskich batalii Polacy wyszli z tarczą, to nie mogą być jeszcze pewni awansu do najważniejszej imprezy czterolecia. Nie ulega wątpliwości, że majowe boje w Tokio o awans nie będą wcale takim spacerkiem, jak się to przedstawia w dyskursie medialnym. Nie zmienia to faktu, że jego poziom teoretycznie jest nieco niższy niż styczniowych rozgrywek. – Myślę, że powinniśmy zakwalifikować się z tego turnieju do igrzysk. Przeciwnicy oczywiście są dobrzy, ale uważam, że jesteśmy lepszą drużyną. Rozgrywki te na pewno nie będą łatwe, ponieważ będziemy grać siedem spotkań w systemie każdy z każdym – bardzo ważne więc będzie, by nie gubić punktów – powiedział o majowych zmaganiach kwalifikacyjnych do igrzysk olimpijskich w Rio przyjmujący gdańszczan i biało-czerwonych, Mateusz Mika. Nie ulega wątpliwości, że wszystkim ogniwom reprezentacji Polski bardzo trudno jest wrócić do plusligowej rzeczywistości, wymagającej od nich ciągłej postawy na pełnych obrotach. Można oczekiwać, że emocje po ostatnim meczu berlińskiego turnieju z Niemcami jeszcze bardzo długo nie opadną. – Każdy z reprezentacji niedzielny mecz ma z pewnością cały czas w pamięci i na pewno jeszcze trochę go przeżywa, jednak z minuty na minutę już coraz mniej, ponieważ szybko musimy się skupić na rozgrywkach klubowych. Czasu na świętowanie nie było. Zjedliśmy tylko wspólnie kolację w hotelu i pojechaliśmy każdy w swoją stronę – zdradził zakulisowo Mika.

W najbliższą sobotę w hicie kolejki Lotos Trefl Gdańsk zmierzy się w stolicy Podkarpacia z Asseco Resovią Rzeszów. Będzie to kolejna, po wygranej w środę w Sosnowcu, batalia drużyny Andrei Anastasiego w ciągu kilku dni.

Więcej w Dzienniku Bałtyckim

źródło: Dziennik Bałtycki, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved