Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Mateusz Mika: Chciałbym w końcu wygrać

fot. Indykpol AZS Olsztyn

– Trzeci set był wypadkiem przy pracy zespołu z Warszawy. My po raz kolejny graliśmy słabo. Nie można ciągle powtarzać, że musimy dalej pracować. W końcu musimy zacząć grać – podkreślił Mateusz Mika, przyjmujący Indykpolu AZS-u Olsztyn po porażce z wicemistrzem Polski.

Trwa niemoc Indykpolu AZS-u Olsztyn, który poniósł kolejną porażkę z rzędu. Tym razem nie sprostał w Warszawie miejscowej Vervie. Moment lepszej gry przytrafił mu się w trzeciej odsłonie, ale wicemistrzowie Polski szybko wrócili do swojej dobrej gry, nie pozwalając przeciwnikom na doprowadzenie do tie-breaka. – Trzeci set był wypadkiem przy pracy zespołu z Warszawy. Trochę się tam wydarzyło. Była kuriozalna sytuacja, w której Bartek Kwolek skręcił nogę, wbiegając w drugiego sędziego, który nie zdąrzył zareagować. Później były zmiany, zamieszanie z limitem obcokrajowców. Na pewno nam to mocno pomogło. Ale po raz kolejny graliśmy słabo. Nie można ciągle powtarzać, że musimy dalej pracować. W końcu musimy zacząć grać – podkreślił Mateusz Mika, przyjmujący Indykpolu AZS-u, który nie ukrywał rozczarowania po kolejnej porażce olsztynian. – Jestem zdenerwowany, sfrustrowany, bo znowu przegraliśmy. Chciałbym w końcu wygrać – dodał doświadczony zawodnik drużyny z Olsztyna.



Od niedawna pracuje z nią Daniel Castellani. Jednak początek współpracy z akademikami nie jest dla niego łatwy, bowiem pod jego wodzą nie sprostali już Treflowi Gdańsk, a w miniony weekend także wicemistrzowi Polski. Seria porażek spowodowała, że wypadli poza ósemkę, a ścisk w dolnej części tabeli jest bardzo duży. Olsztynianie muszą szybko się podnieść, tym bardziej, że do końca rundy zasadniczej zostało coraz mniej meczów do rozegrania, a ich planem przed sezonem było znalezienie się w play-off. – Teraz dopiero robimy rzeczy, które powinniśmy robić znacznie wcześniej. Jesteśmy „w plecy” w porównaniu z innymi zespołami. Myślę, że jeśli będziemy cierpliwie pracować, to krok po kroku będziemy grać lepiej, tylko oby nam starczyło czasu, bo liga jest już bliżej końca niż początku – zakończył Mateusz Mika.

źródło: opr. własne, Radio UWM FM

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved