Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Masłowski zdementował plotki o zmianie klubu

Mateusz Masłowski zdementował plotki o zmianie klubu

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Nie wszyscy mają dostęp do oficjalnych informacji, więc często pojawia się dużo plotek. Na przykład tych, które dotyczą transferów. Na swój temat słyszałem ich bardzo dużo. Cieszę się, że mogę je zdementować – powiedział libero Cerradu Enea Czarnych Radom Mateusz Masłowski, który zapewnił, że nie zmieni klubu.

Mateusz Masłowski od prawie miesiąca przebywa w rodzinnym Rzeszowie, gdzie indywidualnie trenuje. – Kiedyś w domu zrobiliśmy sobie taką prywatną siłownię, dlatego teraz łatwiej mi się trenuję. Mogę wykonywać w domu praktycznie większość ćwiczeń – wyznał niespełna 23-letni siatkarz, który jednocześnie podkreślił, że brakuje mu treningów z całym zespołem. Pokusił się on także o ocenę sezonu. – Na pewno szkoda, że zakończyło się to tak, jak zakończyło. Wszyscy ciężko pracowali na wynik, zarówno my, jak i inne zespoły. Wydaje się, że mieliśmy szansę na zrobienie czegoś fajnego, na powalczenie w play-off. Ciężko jest w jednym zdaniu podsumować ten sezon. W naszym zespole 



Nie wszyscy mają dostęp do oficjalnych informacji, więc często pojawia się dużo plotek. Na przykład tych, które dotyczą transferów. Na swój temat słyszałem ich bardzo dużo. Cieszę się, że mogę je zdementować – powiedział libero Cerradu Enea Czarnych Radom, który zapewnił, że nie zmieni klubu. – W przyszłym sezonie zamierzam zostać w klubie z Radomia, przedłużyłem już kontrakt. Jestem bardzo szczęśliwy w tym zespole i tym samym chcę zdementować wszystkie plotki na temat mojego powrotu do Asseco Resovii.

Mistrz świata juniorów i mistrz świata kadetów hobbystycznie trenuje MMA. – Bardzo lubię oglądać sporty walki. Sam również trenuję na poziomie amatorskim. Chodziłem z moim przyjacielem Kubą Ziobrowskim na salę, żeby potrenować sporty walki. Jest to bardzo dobre dla rozwoju motorycznego i poprawy kondycji. Trening MMA są bardzo ciężkie, ale trenowaliśmy z głową – zaznaczył Masłowski.

Gracz Cerradu Enea Czarnych Radom nie wyklucza, że w przyszłości będzie częściej trenował MMA. – Profesjonalnym zawodnikiem MMA chyba nie będę, ale nigdy nie mów nigdy. Teraz różne organizacje tworzą walki dla mniej zawodowych sportowców od sztuk walki, dlatego nie można niczego wykluczyć. Gdyby nadarzyła się okazja zawalczyć z kimś z podobnego środowiska, to dlaczego nie? Na razie gram w siatkówkę, ale byłbym otwarty na propozycję, gdyby taka się przytrafiła – zdradził rzeszowianin i dodał: – Moja lista z kim chciałbym się zmierzyć jest długa, ale na razie nie będę jej ujawniał. Może ktoś będzie chciał ze mną walczyć (śmiech) – stwierdził Masłowski.

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved