Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Mateusz Masłowski: Powrót planowany jest na początek 2019 roku

Mateusz Masłowski: Powrót planowany jest na początek 2019 roku

fot. Klaudia Piwowarczyk

Na kilka dni przed startem Klubowych Mistrzostw Świata kontuzji nabawił się libero Asseco Resovii Rzeszów, Mateusz Masłowski. – Aktualnie jestem po wizycie ze specjalistami i dostałem pewne opcje. Zdecydowałem się na tę, która na ten moment jest najlepsza dla mnie i dla drużyny. Zostały podjęte już pierwsze działania w realizacji tego planu i pozostajemy cały czas w kontakcie ze specjalistami, aby wykonywać dalsze kroki – powiedział Strefie Siatkówki siatkarz rzeszowskiego zespołu.

Już w ostatnim meczu PlusLigi przed startem Klubowych Mistrzostw Świata na parkiecie zabrakło Mateusza Masłowskiego, który urazu kostki nabawił się tuż przed startem meczu z Indykpolem AZS-em Olsztyn, choć ta nadwyrężona była już wcześniej. – Jeśli chodzi o to, jak to się stało i gdzie, to jest to dość pechowa sprawa, ponieważ na początku listopada skręciłem tę kostkę na treningu i dlatego nie mogłem zagrać z  MKS-em Będzin. Jednak udało się ją doprowadzić do takiego stanu, że mogłem grać w kolejnych meczach. I gdy już wszystko było prawie dobrze, to podczas rozgrzewki przed meczem z AZS-em Olsztyn, gdy odbijaliśmy w parach, cofałem się i stanąłem na tyle niefortunnie na stopie któregoś zawodnika z Olsztyna, że doszło do zerwania więzadeł w tej kostce – wyjaśnił Mateusz Masłowski.



Libero rzeszowskiego zespołu przeszedł badania oraz konsultacje i do gry ma wrócić już na początku 2019 roku. – Aktualnie jestem po wizycie ze specjalistami i dostałem pewne opcje. Zdecydowałem się na tę, która na ten moment jest najlepsza dla mnie i dla drużyny. Zostały podjęte już pierwsze działania w realizacji tego planu i pozostajemy cały czas w kontakcie ze specjalistami, aby wykonywać dalsze kroki – mówił Masłowski. – Mam wielką nadzieję, że dzięki temu wyciszę uraz i zaleczę go na tyle, na ile jest to możliwe, aby zacząć normalnie trenować i spróbować wrócić do gry. Decydując się na te działania, które wybrałem, planowy powrót przewidziany jest na początek 2019 roku, jeśli uda się wcześniej, to będzie super – zapowiedział libero Asseco Resovii. Na ten moment na parkiecie występuje Australijczyk Luke Perry, a biorąc pod uwagę limity obcokrajowców w PlusLidze, stwarza to pewne komplikacje w budowaniu pierwszej szóstki.

Siatkarze z Podkarpacia są już po turnieju Klubowych Mistrzostw Świata, w których zajęli ostatecznie czwarte miejsce. W PlusLidze ekipa prowadzona przez Gheorghe Cretu nadal walczy o poprawę swojej sytuacji w tabeli i w grze drużyny widoczna jest wyższa forma. – Było i jest mi szkoda, smutno, że stało się to w momencie, w którym zaczęliśmy naprawdę dobrze grać i sam również czułem się coraz lepiej na boisku – wspominał Mateusz Masłowski, który nie był w stanie pomóc swojemu zespołowi na parkiecie Klubowych Mistrzostw Świata. –  Lekko się podłamałem tym, że akurat wydarzyło się to tuż przed takim turniejem jak KMŚ, jednak jestem pewny, że na 2019 wrócę silniejszy i już nie mogę się doczekać powrotu na boisko – zapowiedział libero rzeszowskiej ekipy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, PlusLiga, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved