Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Mateusz Masłowski: Dobrze zagraliśmy w obronie i w kontrataku

Mateusz Masłowski: Dobrze zagraliśmy w obronie i w kontrataku

fot. Sylwia Lis

Asseco Resovia Rzeszów jest już bardzo blisko awansu do półfinału Pucharu CEV. Podopieczni Andrzeja Kowala w meczu przed własną publicznością z francuskim zespołem GFC Ajaccio triumfowali 3:0, a problemy mieli jedynie w drugiej partii. – W drugim secie mieliśmy problemy z własną grą i drużyna Ajaccio to wykorzystała, sama również prezentowała się lepiej. W połowie seta udało nam się jednak odzyskać kontrolę i rozstrzygnąć tę partię na naszą korzyść w końcówce – ocenił libero rzeszowian, Mateusz Masłowski.

Zespół z Podkarpacia w ćwierćfinale Pucharu CEV bez straty seta pokonał drużynę Ajaccio VB. Ekipa prowadzona przez trenera Andrzeja Kowala w dwóch setach była wyraźnie lepsza od zespołu z Korsyki, wykorzystując wiele okazji do zdobywania kolejnych punktów. – To było dobre spotkanie z mnóstwem fajnych wymian. W pierwszym i trzecim secie to my kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Uważam, że bardzo dobrze zagraliśmy w obronie i w kontrataku. Postawiliśmy również dużo bloków – ocenił starcie Mateusz Masłowski. Gospodarze problemy napotkali w drugiej odsłonie spotkania, w której długo gonili wynik, wygrywając tę część meczu po zaciętej grze na przewagi. – W drugim secie mieliśmy problemy z własną grą i drużyna Ajaccio to wykorzystała, sama również prezentowała się lepiej. W połowie seta udało nam się jednak odzyskać kontrolę i rozstrzygnąć tę partię na naszą korzyść w końcówce. Moim zdaniem to był najważniejszy moment tego spotkania – przyznał libero drużyny z Podkarpacia.



Puchar CEV: Resovia wykonała pierwszy krok w stronę półfinału

Rzeszowianie lepiej od rywali zaprezentowali się w ataku, w którym zanotowali 41 proc. skuteczności, przy 33 proc. siatkarzy z Korsyki. – Mierzyliśmy się z bardzo mocnym zespołem, który ma w swoich szeregach świetnych siatkarzy. Trudne zagrania im wychodziły bardzo dobrze, a proste jeszcze lepiej. Zagrali bez dużej liczby błędów, a my z kolei popełniliśmy ich zdecydowanie zbyt wiele w pierwszym i trzecim secie – analizował spotkanie Brett Adrian Dailey. Środkowy był jedynie zadowolony z postawy swojej drużyny w drugiej odsłonie. – Myślę, że dobrze zaprezentowaliśmy się w drugiej części meczu i mam nadzieję, że lepiej przygotujemy się do rewanżu i lepiej również zagramy – zapowiedział kanadyjski siatkarz. Jego zespół szansę, żeby zrehabilitować się za porażkę w Rzeszowie będzie miał 28 lutego, kiedy przed własną publicznością podejmie Asseco Resovię.

 

Zobacz również:
Wyniki ćwierćfinałów Pucharu CEV mężczyzn

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved