Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Malinowski: Mecz można porównać do damskiej siatkówki

Mateusz Malinowski: Mecz można porównać do damskiej siatkówki

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Gracze Aluronu Virtu CMC Zawiercie potrzebowali pięciu setów, by odnieść zwycięstwo na inaugurację sezonu PlusLigi. Prowadzili wprawdzie 2:1, ale Cuprum Lubin zdołał przedłużyć losy rywalizacji. – Fizycznie ciężki mecz, bo po obu stronach było sporo obron, na pierwszy rzut oka to lubinianie podbili więcej piłek. Na pewno cieszy wygrana, a jeśli chodzi o styl, to myślę, że to nie jest jeszcze to. Ale pierwszy mecz jest zawsze trudny dla wszystkich ekip. Formy trzeba jeszcze poszukać, gramy teraz praktycznie co 3 dni. Nie ma co rozpamiętywać, tylko trzeba iść do przodu – ocenił Mateusz Malinowski.

To Cuprum Lubin lepiej otworzył pierwszy mecz sezonu PlusLigi, wygrywając premierową odsłonę 25:21. Po zmianie stron inicjatywa miejscowych się utrzymywała, mieli nawet kilka oczek przewagi, ale w końcówce do głosu doszli zawiercianie i to oni wygrali 25:23. W kolejnym secie gracze Aluronu Virtu CMC nie zwalniali tempa, dzięki czemu prowadzili w meczu już 2:1. Wydawało się, że sięgną po komplet oczek, ale zaczęli popełniać błędy i o wszystkim decydował tie-break.



– Mocne otwarcie z naszej strony, jeśli chodzi o poziom presji. Mecz porównałbym do damskiej siatkówki, bo w pierwszych dwóch setach to lubinianie mieli dużą przewagę. Pierwszego wygrali przeciwnicy, drugiego udało nam się wyciągnąć, pomimo sześciopunktowej straty. Potem w czwartym secie przegraliśmy tak naprawdę na własne życzenie, bo to my prowadziliśmy pięcioma punktami. Prowadziliśmy spokojnie grę i zaczęło to naprawdę nieźle wyglądać. Potem coś się zacięło, zmiany dokonane przez trenera Cuprum przyniosły oczekiwane rezultaty, a my nie potrafiliśmy wrócić do swojej gry. Rywale zaczęli prezentować się o wiele lepiej, a my traciliśmy po kilka punktów w jednym ustawieniu. Zaczęła się walka na przewagi, którą przegraliśmy – analizował Mateusz Malinowski.

Pojedynek był wyrównany i zacięty, o czym najlepiej świadczą wyniki końcówek (25:21, 23:25, 20:25, 25:23, 13:15). – Fizycznie ciężki mecz, bo po obu stronach było sporo obron, na pierwszy rzut oka to lubinianie podbili więcej piłek. Na pewno cieszy wygrana, a jeśli chodzi o styl, to myślę, że to nie jest jeszcze to. Ale pierwsze starcie jest zawsze trudne dla wszystkich ekip. Formy trzeba jeszcze poszukać, gramy teraz praktycznie co 3 dni. Nie ma co rozpamiętywać, tylko trzeba iść do przodu, mam nadzieję, że ze wsparciem naszych kibiców zagramy na wyższym poziomie – dodał atakujący ekipy z Zawiercia.

źródło: Aluron Virtu CMC Zawiercie, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved