Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Mateusz Hes: Dostałem szansę na rozwój i na pewno jej nie zmarnuję

Mateusz Hes: Dostałem szansę na rozwój i na pewno jej nie zmarnuję

fot. Klaudia Piwowarczyk

W sezonie 2019/2020 juniorzy oraz drugi zespół PGE Skry rozpoczną rozgrywki pod okiem nowego trenera. Obowiązki Radosława Kolanka, który został drugim szkoleniowcem pierwszej drużyny, przejął Mateusz Hes. Mateusz Hes to bełchatowianin, który ostatnie kilka lat spędził w Warszawie występując na drugoligowych parkietach (m.in. MOS Wola Warszawa, AWF Warszawa, Legia Warszawa). W najbliższym sezonie wychowanek EKS Skra Bełchatów poprowadzi juniorów żółto-czarnych w rozgrywkach juniorskich oraz w III lidze mężczyzn. Hes otrzymał uprawnienia trenerskie PZPS w 2017 roku.

Po pierwsze – gratulacje! W nadchodzącym sezonie zadebiutujesz w roli trenera juniorów. Od razu po otrzymaniu propozycji zdecydowałeś się poprowadzić zespół czy musiałeś się chwilę zastanowić zanim podjąłeś ostateczną decyzję?



Mateusz Hes: – Dziękuję. Możliwość prowadzenia zespołu juniorów PGE Skry Bełchatów to dla mnie ogromne wyróżnienie. Jak przed każdą ważną decyzją potrzebowałem chwili, aby się zastanowić, jednak nie ukrywam, że to na pewno spełnienie jednego z moich marzeń. Dostałem ogromną szansę na rozwój i na pewno jej nie zmarnuję.

Ostatnie kilka sezonów spędziłeś w Warszawie, gdzie jeszcze jako zawodnik grałeś w drugiej lidze. Myślisz, że w nowej roli nie będzie „ciągnęło na parkiet” po tylu latach spędzonych na boisku?

– Myślę, że zawsze będzie towarzyszyło mi to uczucie, jednak teraz przede mną zupełnie inne, nowe wyzwanie i chciałbym się skupić tylko i wyłącznie na roli trenera. Przez pięć lat studiów grałem w drugiej lidze, ale moja decyzja o podjęciu pracy szkoleniowca juniorów PGE Skry była przemyślana. Postanowiłem zawiesić buty na przysłowiowy kołek i spełniać się w nowej roli.

Jesteś wychowankiem PGE Skry, a teraz sam będziesz szkolił kolejne pokolenia siatkarzy. Jak smakuje powrót do Bełchatowa?

– Bełchatów to moje rodzinne miasto, to tutaj w Skrze zaczęła się moja przygoda z siatkówką i to tutaj przeszedłem cały etap szkolenia. Jak większość chłopaków grających w klubie marzyłem, aby zagrać w żółto-czarnych barwach w pierwszym zespole, z biegiem lat chciałem wrócić tu w roli trenera. Szansa, którą otrzymałem, to dla mnie duży zaszczyt.

Jesteś po pierwszych treningach z nową grupą. Kiedy zaczynacie sezon i jakie cele stawiacie sobie na najbliższy rok?

– Sezon najprawdopodobniej zaczniemy 5 sierpnia. Jako zawodnik czy trener Skry Bełchatów zawsze trzeba stawiać sobie najwyższe cele. Będziemy walczyć o jak najlepsze rezultaty i myślę, że śmiało mogę zaryzykować stwierdzenie, że celem na ten sezon jest mistrzostwo Polski.

*Z Mateuszem Hesem rozmawiała Aleksandra Pizon.

źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved