Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Czunkiewicz: W życiu trzeba być optymistą

Mateusz Czunkiewicz: W życiu trzeba być optymistą

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Nie możemy podchodzić do tego tak, że jest to jeden jedyny mecz i to od niego wszystko zależy, ale oczywiście jest bardzo ważny. Musimy grać w każdym meczu, w każdym prezentować się znacznie lepiej niż choćby w ostatnim z Cerrad Czarnymi Radom i starać się zdobywać punkty – powiedział przed pojedynkiem z Łuczniczką szkoleniowiec Dafi Społem Kielce, Dariusz Daszkiewicz.

Przed siatkarzami Dafi Społem Kielce bardzo ważny pojedynek przed własną publicznością z Łuczniczką Bydgoszcz. Będzie on jedną z ostatnich szans dla podopiecznych Dariusza Daszkiewicza, by włączyli się jeszcze do walki o czternaste miejsce na koniec rundy zasadniczej, które spowoduje, że unikną bezpośredniego spadku do I ligi. – Na pewno jest to ważny mecz, mamy dużą stratę i każda kolejna będzie powodowała, że ta pogoń stanie się bardzo ciężka. Nie możemy podchodzić do tego tak, że jest to jeden jedyny mecz  i to od niego wszystko zależy, ale oczywiście jest bardzo ważny. Musimy grać w każdym meczu, w każdym prezentować się znacznie lepiej niż choćby w ostatnim z Cerrad Czarnymi Radom i starać się zdobywać punkty – ocenił Dariusz Daszkiewicz, szkoleniowiec świętokrzyskiej ekipy. Podobnego zdania jest również Mateusz Czunkiewicz. Libero kieleckiej drużyny zaznaczył, że zespół koncentruje się na razie na najbliższym spotkaniu, lecz nie ukrywa, że nie tylko ten mecz będzie ważny – liczą się także pozostałe, w których być może uda się zrobić niespodziankę z dużo wyżej notowanym zespołem. – Przed nami Łuczniczka Bydgoszcz, z którą zagramy ważny mecz, ale nie najważniejszy. Jest jeszcze kilka meczów i są one równie ważne. Drużyna z Bydgoszczy może stracić punkty, a my możemy zyskać na innych zespołach, możemy zrobić kolejną niespodziankę. Moim zdaniem nie jest to mecz ostatniej szansy – zaznaczył defensywny zawodnik Dafi Społem.



Kielczanie nie mają korzystnego bilansu spotkań z bydgoszczanami, choć w poprzednim sezonie dwukrotnie pokonali ich po tie-breaku. W tym już tak kolorowo nie było, bowiem Łuczniczka u siebie odniosła pewne zwycięstwo. Niemniej jednak zawodnicy Dafi Społem liczą na rewanż. – Zagramy u siebie, w ostatnich meczach pokazujemy się w miarę z dobrej strony. Na pewno drużyna z Bydgoszczy musi wiedzieć, że nikt się przed nią nie położy. Chcemy, by te punkty zostały u nas, abyśmy dalej walczyli o nasz cel, jakim jest utrzymanie – skomentował Piotr Adamski, rozgrywający świętokrzyskiej drużyny. Choć nie będzie o to łatwo, bo do czternastej Łuczniczki kielczanie tracą aż siedem oczek. Nawet jeśli wygrają, to w kolejnych meczach nie wszystko będzie zależało od nich. Wprawdzie zagrają z rywalami z dolnej części tabeli, ale dużo ważnych pojedynków rozegrają na wyjazdach, gdzie na razie ugrali tylko jednego seta. – Rozkład gier, jaki mamy, nie do końca jest dla nas szczęśliwy, bo gramy mecze z tymi zespołami, które są w okolicach naszego miejsca – Bielskiem, Będzinem na wyjazdach, a w tym roku wyjątkowo trudno nam się je gra. Mamy też mecze u siebie z zespołami z Katowic i Szczecina, które na pewno są dobrymi zespołami, ale też takimi, z którymi możemy i musimy walczyć o zwycięstwo – ocenił Daszkiewicz.

Zdaniem kieleckiego trenera kluczowa będzie zagrywka. Jeśli ten element będzie „siedział” gospodarzom, to są oni w stanie osiągnąć korzystny wynik. – Kto zagrywa, ten wygrywa – jest to bardzo brutalna prawda. Wszystko zależy od naszej gry. Blok jest ściśle powiązany z zagrywką, jeśli odrzucimy przeciwnika od siatki, gra blokiem staje się dużo łatwiejsza. Prościej rozczytać rozgrywającego, który ma piłkę dograną na czwarty metr, niżeli gdy ma ją dograną do siatki. Jest bardzo duże przełożenie zagrywki na późniejszą formację blok-obrona – zaznaczył szkoleniowiec Dafi Społem, a siatkarze świętokrzyskiej ekipy liczą na korzystny wynik będący dla nich przepustką do skutecznej walki o utrzymanie się w PlusLidze. – W tygodniu musimy lepiej pracować, żeby później przełożyć tę dobrą grę na mecz. Nie bądźmy pesymistami, trzeba być trochę optymistą w życiu – zakończył Czunkiewicz.

źródło: inf. własna, siatkakielce.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved