Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Mateusz Bieniek: Turniej zacznie się od meczu z Francuzami

Mateusz Bieniek: Turniej zacznie się od meczu z Francuzami

fot. Klaudia Piwowarczyk

Na inaugurację walki o igrzyska w Tokio podopieczni Vitala Heynena zmierzyli się z Tunezją. Polacy zwyciężyli 3:0, jednak  najważniejsze mecze z Francją oraz ze Słowenią mają jeszcze przed sobą. – Musiała być wygrana i to zwycięstwo mamy. Zbieramy siły na kolejne starcie z Francją, ponieważ to nasz najbliższy przeciwnik, a Tunezja to nie jest najmocniejszy rywal – przyznał środkowy reprezentacji Polski, Mateusz Bieniek.

To biało-czerwoni zwyciężyli na inaugurację turnieju w Gdańsku bez straty seta, lecz Tunezyjczycy momentami prezentowali się dobrze. Do połowy pierwszego seta zawodnicy z Maghrebu toczyli z podopiecznymi Vitala Heynena wyrównany bój, także w drugiej oraz w trzeciej partii zdarzyły im się fragmenty dobrej gry. Siatkarze znad Wisły wygrali jednak to spotkanie 3:0 i już przygotowują się do następnych pojedynków. – Musiała być wygrana i to zwycięstwo mamy. Zbieramy siły na kolejne starcie z Francją, ponieważ to nasz najbliższy przeciwnik, a Tunezja to nie jest najmocniejszy rywal. Turniej zacznie się od meczu z Francuzami, ale nie lekceważymy Słoweńców, którzy też kilka razy pokazali, że są bardzo dobrym zespołem. Myślę, że zadecyduje dyspozycja dnia – stwierdził Mateusz Bieniek.



Szansę do pokazania swoich umiejętności na parkiecie dostali wszyscy siatkarze reprezentacji Polski. – Myślę, że większość wiedziała, że to był plan trenera. Wszyscy mieli okazję się zaprezentować, bo Tunezja to nie jest jakiś powalający przeciwnik – uciął środkowy. Dla środkowego Ergo Arena może się kojarzyć bardzo dobrze, bowiem to właśnie tu zadebiutował w seniorskiej reprezentacji. – Na pewno, hala jest generalnie przyjazna dla siatkówki, trybuny znajdują się blisko, jest rewelacyjna atmosfera i naprawdę świetnie się tu gra – dodał zawodnik.

W spotkaniu przeciwko siatkarzom z Maghrebu Mateusz Bieniek pokazał się z bardzo dobrej strony, zwłaszcza w ofensywie. Uzyskał w tym elemencie 100% skuteczności. – Wolałbym mieć 100% z Francją niż z Tunezją. Nie umniejszając im, to zespół z trzeciej dziesiątki światowego rankingu. Widać, że byli od nas mniejsi, niżsi i łatwiej się gra z takimi rywalami – podsumował Mateusz Bieniek. Biało-czerwoni nie mogą długo świętować piątkowego zwycięstwa, ponieważ w sobotę o 15 grają mecz z Francuzami. W swoim pierwszym meczu Les Bleus pokonali Słoweńców 3:0, więc to prawdopodobnie pomiędzy Polakami i Trójkolorowymi rozstrzygnie się walka o bilet do Tokio. – Tok przygotowań jest zawsze podobny i tym razem też tak było. Mieliśmy odprawę wideo, później jeszcze raz będziemy mieli taką odprawę, obejrzymy jak grają Francuzi. Najważniejsza będzie jednak nasza gra, jeżeli pokażemy dobrą siatkówkę to powinniśmy być spokojni – zakończył środkowy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved