Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Mateusz Bieniek: To będzie specjalny mecz

Mateusz Bieniek: To będzie specjalny mecz

fot. Klaudia Piwowarczyk

Biało-czerwoni nie najlepiej spisują się w tegorocznych rozgrywkach Ligi Światowej, jednak jako gospodarz zagrają w Final Six pierwszej dywizji. Reprezentanci Polski nie ukrywają jednak, że związane jest to z tym, że najważniejszą w tym roku imprezą są igrzyska olimpijskie. O wylot do Rio de Janeiro wciąż walczy młody środkowy – Mateusz Bieniek. – Marzę o tym, by polecieć do Rio – nie ukrywa siatkarz.

Polacy po dwóch kolejkach mają na swoim koncie zaledwie dwa zwycięstwa i plasują się dopiero na dziewiątym miejscu. W ostatnim turnieju grupowym przyjdzie im się zmierzyć z wiceliderami pierwszej dywizji – Brazylijczykami, zajmującą czwarte miejsce Francją oraz szóstą w tabeli Belgią. Dla młodego środkowego szczególnie ważny jest mecz z reprezentacją Brazylii. – Nie miałem okazji grać przeciwko Brazylijczykom. Na pewno to będzie specjalny mecz, bo pierwszy od finału mistrzostw świata, który oglądałem w Kielcach w swoim mieszkaniu. Mam nadzieję, że uda mi się ich ugryźć i wygramy – powiedział Mateusz Bieniek. Siatkarz przyznał, że obecna dyspozycja reprezentacji jest daleka od tego, na co stać podopiecznych trenera Antigi. – Nie pokazujemy pełni możliwości. Brakuje świeżości, ale spokojnie, forma ma przyjść na igrzyska. Tam mamy walczyć o medal – wyjaśnił. – Brakuje dynamiki. Myślę jednak, że już w Final Six w Krakowie będą pierwsze zalążki formy – dodał środkowy.



Do najważniejszej imprezy czterolecia jest coraz mniej czasu. Z dnia na dzień stopniowo klaruje się dwunastka, która będzie walczyć o medal w igrzyskach olimpijskich. Prawdopodobne jest to, że do Rio nie poleci Artur Szalpuk, wciąż jednak nie wiadomo, który ze środkowych wypadnie ze składu na ostatniej prostej. Mateusz Bieniek nie ukrywa, że wszyscy walczą o możliwość gry w igrzyskach olimpijskich. – Cały czas na treningach daję z siebie wszystko. Marzę o tym, by polecieć do Rio. To byłyby moje pierwsze igrzyska. Cieszę się, że coraz lepiej mi się trenuje, ale podobnie jest z kolegami. Walka cały czas się toczy. Nie zazdroszczę trenerowi, że będzie musiał jednego z nas zostawić w domu, bo ten, który nie poleci do Rio, też jest świetnym zawodnikiem – przyznał środkowy. – Nie da się od tego tematu uciec. Wszyscy pracują na maksa, żeby później nie było powodów do narzekania, że coś można było poprawić. Wiemy, o jaką stawkę toczy się gra – dodał.

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved