Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Bieniek: Siatkówka to nie tylko moja praca, ale i pasja

Mateusz Bieniek: Siatkówka to nie tylko moja praca, ale i pasja

fot. Katarzyna Antczak

Już niebawem ZAKSA Kędzierzyn-Koźle po raz kolejny rozpocznie drogę do obrony tytułu mistrzowskiego. – Mam nadzieję, że będziemy tak samo mocni jak ostatnio. Chcemy grać tak dobrze jak w dwóch ostatnich latach – mówi przed inauguracją rozgrywek środkowy kędzierzyńskiej drużyny Mateusz Bieniek. 

Za tobą ciężki sezon reprezentacyjny, a za chwilę liga. Czekasz na nią z wytęsknieniem, czy masz trochę dość grania?



Mateusz Bieniek:Nie patrzę na to w ten sposób. Siatkówka to nie tylko moja praca, ale i hobby. Nie ma co mówić o zmęczeniu, trzeba grać. Od niedawna trenujemy w pełnym składzie, ostatnio ulegliśmy Skrze w superpucharze, ale nie robiliśmy z tego tragedii. Wiemy, że do ligi będziemy mocniejsi.

W ZAKSIE sporo zmian, straciliście między innymi pierwszego atakującego Dawida Konarskiego i kluczowego przyjmującego Kevina Tillie, macie też nowego trenera Andreę Gardiniego. Jak oceniasz waszą obecną siłę? 

Jest na to za wcześnie. Wolałbym się wypowiadać po sezonie, wtedy jest czas na oceny. Nie chcę kogoś chwalić albo ganić, wyciągać daleko idących wniosków. Jestem jednak dobrej myśli. Mam nadzieję, że będziemy tak samo mocni jak ostatnio. Chcemy grać tak dobrze jak w dwóch ostatnich latach. Przyszli nowi gracze i liczę, że udźwigną ciężar.

ZAKSA po raz drugi broni tytułu mistrzowskiego. U rywali też zaszło wiele roszad kadrowych. Pojawią się nowi konkurenci do złota? 

Czołówka się nie zmienia. My, Skra, Jastrzębski Węgiel, Resovia, dołączył Trefl Gdańsk, w którym zbudowano fajną ekipę. No i jak co roku trafi się pewnie jakiś czarny koń. Może… Czarni Radom?

Zaczynasz drugi rok w drużynie mistrza Polski, a jednocześnie masz za sobą trzy sezony reprezentacyjne. Dlaczego kadrze brakuje sukcesów?

Nie mam bladego pojęcia. Spędziłem w reprezentacji trzy lata i z każdym sezonem wyniki są coraz gorsze. Jeszcze w pierwszym roku poszło w miarę OK, chociaż zabrakło wielkiego sukcesu. Z kolei w tym roku była katastrofa. Musimy się w końcu przełamać, ale do tego potrzebne są zwycięstwa. Nie wiem, czego nam brakuje.

Cała rozmowa Marka Żochowskiego w serwisie SE.pl

źródło: se.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved