Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Mateusz Bieniek: Najważniejsze, że wygraliśmy za trzy punkty

Mateusz Bieniek: Najważniejsze, że wygraliśmy za trzy punkty

fot. Katarzyna Antczak

Reprezentacja Polski w sobotę odniosła drugie zwycięstwo podczas turnieju w Osace. Podopieczni Vitala Heynena pokonali 3:0 Japonię. Było to siódme zwycięstwo biało-czerwonych na osiem rozegranych spotkań. W niedzielę meczem z Bułgarią Polacy zakończą turniej w Osace.

Ze zwycięstwa cieszył się Mateusz Bieniek pełniący pod nieobecność Michała Kubiaka funkcję kapitana drużyny. – Na pewno są rzeczy, które trzeba poprawić. Najważniejsze jest jednak to, że wygraliśmy za trzy punkty, 3:0. Wydaje mi się, że poza drugim setem było to dość pewne zwycięstwo. Czekamy już na niedzielne spotkanie – przyznał środkowy.  –  W grze reprezentacji Japonii nic mnie nie zaskoczyło. Wiedzieliśmy, że będą grali szybko, dużo bronić i tak też było – dodał Damian Schulz, który w przeciwieństwie do Mateusza Bieńka przeciwko kadrze Kraju Kwitnącej Wiśni zagrał po raz pierwszy. – Z reprezentacją Polski z Japonią jeszcze nie grałem, ale kiedy występowałem w Treflu Gdańsk, miałem okazję grać przeciwko klubowi z tego kraju, który przyleciał na przygotowania do sezonu i wyglądało to mniej więcej podobnie. Dużo bronił, biegał i ciężko było się wstrzelić boisko – przyznał atakujący Asseco Resovii Rzeszów. Wspomnianą przez niego japońską drużyną było JT Thunders, gdzie miał grać Bartosz Kurek, był on nawet z zespołem podczas tych przygotowań.



Vital Heynen konsekwentnie realizuje swój plan i rotuje składem, praktycznie każdy otrzymuje swoją szansę gry. – Na razie plan Vitala Heynena działa i te ciągłe zmiany powodują to, że wygrywamy poza tym potknięciem z Niemcami – stwierdził Mateusz Bieniek. W niedzielę biało-czerwoni zagrają z Bułgarią. – Bułgarzy przegrali w sobotę z Włochami i na pewno będą chcieli się poprawić. Myślę, że jest to jak najbardziej zespół w naszym zasięgu i fajnie by było wygrać z nimi za trzy punkty – przyznał Bieniek. – Wydaje mi się, że to będzie trudniejszy mecz niż ten sobotni. Będzie to trzecie spotkanie z kolei i wiadomo, że każdy będzie już odczuwał delikatne zmęczenie. Ja jednak jestem optymistą i wydaje mi się, że trzy punkty powędrują na nasze konto – dodał Damian Schulz.

 

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved