Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Mateusz Bieniek: Każdy o tym medalu marzy

Mateusz Bieniek: Każdy o tym medalu marzy

fot. Katarzyna Antczak

– Trzy lata byłem w Kędzierzynie-Koźlu. Dwa razy zdobyliśmy mistrzostwo Polski, dwa razy Puchar Polski, raz srebrny medal PlusLigi, który był odbierany jako nasza duża porażka. Myślę, że naprawdę miło będę wspominał ten pobyt w ZAKSIE, ale czas na kolejny krok do przodu – powiedział Mateusz Bieniek. Środkowy reprezentacji Polski po sezonie żegna się z drużyną mistrza Polski.

W przyszłym sezonie Mateusz Bieniek ma zagrać w ekipie mistrza Włoch Cucine Lube Civitanova. Sam siatkarz w magazynie #7strefa nie chciał jednak jeszcze potwierdzić tego transferu. Obecny sezon reprezentacyjny to dla siatkarzy m.in. walka o olimpijskie paszporty na igrzyska Tokio 2020. Bieniek nie ukrywa, że marzy o wywalczeniu medalu tej imprezy. – Myślę, że każdy z nas, gdzieś w dalszej perspektywie ma w głowie ten medal. Każdy o tym medalu marzy. Byłem na igrzyskach w Rio, ale tam nam nie wyszło. Zrobimy wszystko, by w Tokio się udało. Mam tylko takie życzenie, żeby wszyscy byli zdrowi i żeby grali najlepsi. Reprezentacja to jest grupa najlepszych zawodników z danego kraju i jeśli będą grali najlepsi, to jestem spokojny o sukces – przyznał.



Karol Kłos z kolei wraca do reprezentacji. – Czego się spodziewam po selekcjonerze? Odrobiny szaleństwa i przede wszystkim ciekawej, dobrej pracy. Na pewno też ciężkiej. Będę dawał z siebie sto procent, jestem zdrowy, więc sami zobaczymy, gdzie mnie ta praca zaprowadzi i jaki w tym sezonie będzie ten biało-czerwony Karol Kłos – mówi środkowy, a jego kolega z tej samej pozycji – Mateusz Bieniek – dodaje: – Fajnie się czuję, bo przed każdym zgrupowaniem reprezentacji jestem pozytywnie naładowany. Część chłopaków gra poza granicami Polski, więc tylko na kadrze mamy szansę się zobaczyć. Miałem półtora tygodnia wolnego, krótki urlop. Teraz każdy z nas marzy o igrzyskach, może nawet niektórzy śnią o medalu, najpierw jednak trzeba awansować do Tokio. Jeśli nam to się uda, to na tej fantazji pojedziemy na mistrzostwa Europy i na nich też wtedy powinno być dobrze – mówi mistrz świata z 2018 roku i mistrz Polski z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

Kędzierzynianie pokonali w finale mistrzostw Polski ONICO Warszawa, którego barw broni debiutant w kadrze seniorów, Piotr Łukasik. – Jestem pierwszy raz na zgrupowaniu seniorskiej kadry. To świetne uczucie, że moja niezła postawa w trakcie sezonu PlusLigi została zauważona, trener wpisał moje nazwisko na szeroką listę. Mogę dzięki temu zobaczyć biało-czerwoną koszulkę z moim nazwiskiem, tylko moją koszulkę reprezentanta Polski! Cudowne uczucie, po to właśnie się uprawia sport, by reprezentować swój kraj. To jest oczywiście początek mojej drogi, zdaję sobie sprawę, iż nie będę w tej chwili odgrywać wielkiej roli, planuję jednak by to się zmieniało, rok po roku – mówi zawodnik.

źródło: plusliga.pl, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved