Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Bieniek: Nie gramy na maksimum swoich możliwości

Mateusz Bieniek: Nie gramy na maksimum swoich możliwości

fot. Łukasz Krzywański

– Uważam, że ze wszystkich półfinalistów to zawiercianie osiągnęli optymalną formę w tej części sezonu. Oni są przygotowani na sto procent i grają bardzo dobrze. Za to my nie gramy na maksimum swoich możliwości. Mam nadzieję, że szczyt naszej formy przyjdzie na mecze finałowe – podkreślił środkowy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Mateusz Bieniek.

Trzech meczów potrzebowała ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, aby wywalczyć awans do finału PlusLigi. Podopieczni Andrei Gardiniego w decydującym pojedynku w czterech setach odprawili z kwitkiem Aluron Virtu Wartę Zawiercie. – Był to najspokojniejszy mecz, aczkolwiek był on decydujący. Zawsze z tyłu głowy gdzieś nam siedziało to, że my byliśmy faworytem i musieliśmy wygrać. A ciężko gra się z taką myślą. Bardzo cieszę się, że udało nam się w tym pojedynku zwyciężyć i po raz kolejny awansować do finału – powiedział Mateusz Bieniek, który nie ukrywał, że kluczowe dla losów półfinałowej rywalizacji było spotkanie w Zawierciu, gdzie gospodarze prowadzili już 2:0 i byli o jednego seta od sprawienia sensacji. Wówczas jednak ekipa z Opolszczyzny pokazała klasę, odwracając losy pojedynku. – Myślę, że ten mecz w Zawierciu bardzo nam pomógł. Już jedną nogą byliśmy w rywalizacji o trzecie miejsce, ale udało nam się wyciągnąć wynik tamtego spotkania. Mogło to podziałać deprymująco na zawiercian – dodał środkowy ZAKSY, który po sezonie pożegna się z Kędzierzynem-Koźlem i przeniesie się do włoskiej Serie A.



Mimo że Warta przegrała półfinałową batalię z podopiecznymi Andrei Gardiniego, to zdaniem reprezentanta Polski obecnie jest w najlepszej formie spośród wszystkich półfinalistów.  – Generalnie uważam, że ze wszystkich półfinalistów to zawiercianie osiągnęli optymalną formę w tej części sezonu. Oni są przygotowani na sto procent i grają bardzo dobrze. Za to my nie gramy na maksimum swoich możliwości, stąd wzięły się te nasze problemy i ciężkie mecze z zespołem z Zawiercia. Mam nadzieję, że szczyt naszej formy przyjdzie na mecze finałowe – podkreślił środkowy ZAKSY, który liczy na wsparcie kibiców w batalii o mistrzostwo Polski. – Można stworzyć fajne widowisko. Kibice żyją meczem. Zazwyczaj jest pełna hala. Na pewno takie spotkania gra się lepiej niż zwykłe mecze ligowe o punkty – zakończył Mateusz Bieniek.

źródło: inf. własna, ZAKSA TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved