Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Mateusz Bieniek: To będzie podróż inna od wszystkich

Mateusz Bieniek: To będzie podróż inna od wszystkich

fot. Katarzyna Antczak

– Nie możemy wrócić do Polski ani przez Słowację, ani przez Czechy. Musimy zrobić kółko i jechać przez Niemcy. Wiadomo, że to będzie męcząca podróż. Sprawdzałem, że jazda zajmie nam 17-18 godzin. To będzie podróż inna od wszystkich, ale dobrze, że wracamy – powiedział Mateusz Bieniek, który z Bartoszem Bednorzem wraca z Włoch do Polski.

Kilka dni temu została podjęta ostateczna decyzja o przedwczesnym zakończeniu rozgrywek w Serie A. Siatkarze i siatkarki i tak długo musieli na nią czekać, bo przez kilka tygodni tkwili w zawieszeniu. – Wreszcie coś wiemy. Że już nie ma przeciągania, wodzenia za nos, mówienia, że może zagramy, a może nie zagramy, że nie ma czekania nie wiadomo na co i ciągłego braku informacji. Decyzja została podjęta taka, że sezon się skończył. Trochę szkoda, ale wiadomo, że są teraz inne priorytety niż sport. W pełni tę decyzję szanuję i respektuję – powiedział Mateusz Bieniek.



Wraz z Bartoszem Bednorzem w czwartek zamierza on rozpocząć podróż powrotną do Polski. Jednak ze względu na liczne obostrzenia będzie to podróż inna niż wszystkie dotychczasowe. Siatkarze będą musieli wracać przez Niemcy. – Nie możemy wrócić do Polski ani przez Słowację, ani przez Czechy. Musimy zrobić kółko i jechać przez Niemcy. Wiadomo, że to będzie męcząca podróż. Sprawdzałem, że jazda zajmie nam 17-18 godzin. Ale auto mam dość duże, powinniśmy jakoś dojechać. Mam nadzieję, że plecy i kolana mi nie odpadną – skomentował środkowy Cucine Lube Civitanova, który przed podróżą musiał zaczerpnąć informacji o restrykcjach w innych krajach, przez które będzie przejeżdżał. – Będą nawet takie miejsca, gdzie nie będzie można się zmienić za kółkiem. W Austrii jest teraz tak, że jak się do niej z Włoch wjedzie, to nie wolno się zatrzymać aż do wyjazdu z kraju. Dlatego trzeba mieć opracowaną strategię, nie wolno zapomnieć o zatankowaniu auta tuż przed granicą włosko-austriacką. To będzie podróż inna od wszystkich, ale dobrze, że wracamy – ocenił Bieniek.

Obecnie siatkarze mają przerwę od treningów, ale zgrupowanie kadry planowane jest na początku czerwca w Spale. – Po długiej przerwie od grania i trenowania tęsknimy za siatkówką. Chcielibyśmy już wrócić do naszego normalnego życia, do życia z piłką. Mamy nadzieję, że w czerwcu uda się już wszystko zorganizować, że to realny termin – podkreślił mistrz świata z 2018 roku, który wierzy, że uda się przeprowadzić Ligę Narodów, która byłaby jedyną poważną imprezą dla biało-czerwonych w tym roku. – Mam nadzieję, że Liga Narodów się odbędzie. To by była jedyna impreza tego lata. A skoro tak, to stałaby się dla nas imprezą docelową, do niej przygotowywalibyśmy się najlepiej jak potrafimy i chcielibyśmy w niej zająć jak najwyższe miejsce – zakończył Mateusz Bieniek.

źródło: opr. własne, sport.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved