Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Martyna Łukasik: Musimy pracować nad ograniczeniem własnych błędów i zagrywką

Martyna Łukasik: Musimy pracować nad ograniczeniem własnych błędów i zagrywką

fot. lsk.pls.pl

Siatkarki Chemika Police pierwszą część sezonu zakończyły z bilansem 10:1 na pozycji lidera Ligi Siatkówki Kobiet. – Bilans 10:1 wygląda naprawdę fajnie, chociaż zawsze mogło być lepiej – oceniła Martyna Łukasik. – Ciągle musimy pracować według mnie nad ograniczeniem własnych błędów i utrzymywaniem dobrego poziomu naszej zagrywki – dodała zawodniczka drużyny mistrzyń Polski.

Siatkarki Chemika Police udanie zakończyły pierwszą rundę fazy zasadniczej. W niedzielę 3:0 pokonały ŁKS Łódź. – Nastawiałyśmy się na bardzo ciężki mecz, ŁKS to w końcu wicemistrz Polski. Pierwszy set niedzielnego meczu pokazał, że na pewno nie będzie łatwo i musiałyśmy zagrać swoją siatkówkę, ograniczyć własne błędy i wywrzeć na dziewczynach z Łodzi jak największą presję – przyznała po meczu wybrana później MVP Martyna Łukasik. Atakująca Chemika wskazała także klucz do sukcesu. – To właśnie ograniczenie naszych błędów i wzmocnienie zagrywki było tym, co najbardziej przyczyniło się do zwycięstwa. Bardzo nam ta zagrywka ułatwiła potem grę w relacji blok-obrona, ponieważ jak wiadomo, łatwiej się blokuje, gdy przeciwnik gra na wysokiej piłce – oceniła Łukasik.



Przed tym meczem obie ekipy rywalizowały w Lidze Mistrzyń, Chemik grał w Turcji z Fenerbahce, zaś ŁKS we Włoszech ze Scandicci. – W Turcji mecz był szybki. Musiałyśmy po prostu przestać myśleć o tej porażce, oczywiście też wyciągnąć wnioski i w meczu z ŁKS-em zagrać swoje – powiedziała Martyna Łukasik. – Na pewno ten mecz był dla mnie ogromną lekcją. Pokazał przede wszystkim to, że samo nic się nie wygra i cały czas trzeba prezentować bardzo dobry poziom i wywierać presję na przeciwniczkach od początku do końca – dodała 19-letnia atakująca.

Pierwszą część sezonu zasadniczego w LSK Chemik Police zakończył na pozycji lidera z tylko jedną porażką z Grot Budowlanymi Łódź. – Wydaje mi się, że zaprezentowałyśmy się bardzo dobrze i ten bilans 10:1 wygląda naprawdę fajnie, chociaż zawsze mogło być lepiej. Mecz z Grot Budowlanymi Łódź przegrałyśmy 2:3, nie grając swojej najlepszej siatkówki, ale rywalki zagrały wtedy bardzo dobrą siatkówkę – podsumowała tę część rozgrywek Martyna Łukasik. Zawodniczka wskazała także rzeczy, nad którymi zespół musi pracować przed kolejną rundą. – Ciągle musimy pracować według mnie nad ograniczeniem własnych błędów i utrzymywaniem dobrego poziomu naszej zagrywki – analizowała młoda atakująca.

Jeszcze niedawno w obliczu transferu Sanji Gammy wydawało się, że Martyna Łukasik zostanie przestawiona na przyjęcie, ale po odejściu Magdaleny Stysiak została jednak na pozycji atakującej. – Na przyjęciu dopiero zaczynałam grać. Grając z kolei na ataku, nie muszę przyjmować, ale mogę powiedzieć, że dobrze czuję się na obu pozycjach. Zobaczymy, jak to się ułoży dalej – stwierdziła młodsza z sióstr Łukasik. Teraz przed policzankami chwila oddechu i czas Świąt Bożego Narodzenia. Czego Martyna Łukasik życzy sobie z tej okazji. – Myślę, że przede wszystkim zdrowia – zakończyła.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved