Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Martyna Grajber: Obie drużyny grały na wyniszczenie

Martyna Grajber: Obie drużyny grały na wyniszczenie

fot. fivb-org

Po piątkowym zwycięstwie nad Portoryko bez straty seta podopieczne Jacka Nawrockiego zmierzyły się z Tajkami. Zawodniczki z Azji okazały się znacznie trudniejszym przeciwnikiem, prowadziły z Polkami już 2:1, lecz siatkarki znad Wisły doprowadziły do pomyślnego dla siebie końca. –  Spodziewałyśmy się jednak takiego stylu gry, długich akcji i bardzo cieszę się, że to wytrzymałyśmy – przyznała przyjmująca reprezentacji Polski, Martyna Grajber.

Polki zgodnie z planem rozpoczęły spotkanie, wygrały wyrównaną pierwszą partię. Kolejne dwie odsłony pojedynku także miały bardzo zacięty przebieg, jednak padły one łupem Tajek. Podopieczne Jacka Nawrockiego zdołały doprowadzić do tie-breaka, w którym to biało-czerwone okazały się lepsze. – Na gorąco ciężko mi powiedzieć, co zadecydowało o tym sobotnim zwycięstwie, ponieważ mam wrażenie, że obie drużyny grały na wyniszczenie. Tajki zagrały fantastyczne spotkanie, ciężko było nam się dobić do boiska. Spodziewałyśmy się jednak takiego stylu gry, długich akcji i bardzo cieszę się, że to wytrzymałyśmy. Przetrzymałyśmy te ciężkie momenty i udało nam się doprowadzić wynik do końca – stwierdziła Martyna Grajber.



Przez większość meczu Tajki prezentowały się lepiej od biało-czerwonych w polu serwisowym. Zawodniczkom prowadzonym przez Jacka Nawrockiego bardzo ciężko było rozczytać szybką grę rywalek, w pierwszych trzech setach rzadko punktowały blokiem. – Zdecydowanie gra jest szybsza. One muszą na tym bazować, ponieważ nie przemawiają za nimi warunki fizyczne, dlatego muszą znaleźć inną drogę. Ich sposobem jest szybka siatkówka. Byłyśmy na to przygotowane i momentami może wyglądało jakby nas gubiły w bloku, natomiast są akcje, które może możemy wygrać, ale są też takie, w których już z góry nie mamy szans. Kilka tego rodzaju zagrań w tym meczu było przy ich stylu grania – powiedziała przyjmująca.

W ostatnim meczu turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk w Tokio biało-czerwone zmierzą się z mistrzyniami świata, Serbkami. Siatkarki z Bałkanów pokonały zarówno Portorykanki, jak i Tajki bez straty seta. To podopieczne Zorana Terzicia będą zdecydowanymi faworytkami tego spotkania, jednak Polki nie zamierzą składać broni, bowiem tylko zwycięzca tego pojedynku awansuje na igrzyska. – W niedzielę będzie zupełnie inne spotkanie, inna siatkówka, więcej gry na wysokiej piłce i sądzę, że także pokazu siły ze strony Serbii. Musimy znaleźć swój sposób na te zawodniczki, bo to tylko ludzie, którzy też popełniają błędy – zakończyła Martyna Grajber.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved