Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Marta Wójcik: Muszę wyhamować i przejść rekonwalescencję

Marta Wójcik: Muszę wyhamować i przejść rekonwalescencję

fot. Michał Szymański

„Jeden z dziennikarzy wyszedł przed szereg i bez mojej wiedzy upublicznił informacje, które nie są do końca prawdziwe” – to słowa wypowiedziane przez Martę Wójcik dzień po tym, jak Polskę obiegła wiadomość, że zmaga się z zapaleniem mięśnia sercowego. – W czasie kilku naszych spotkań rzeczywiście padło sformułowanie „zapalenie mięśnia sercowego”, z tą jednak różnicą, że… ja już je przebyłam – mówi na łamach Przeglądu Sportowego rozgrywająca ŁKS-u Commercecon Łódź i reprezentacji Polski, Marta Wójcik.

Mój organizm przetrwał to zapalenie zupełnie bezobjawowo, nawet nie wiadomo dokładnie, kiedy to się stało. W lutym pierwszy raz od czasu, gdy chodziłam do szkoły podstawowej, przeszłam ciężką grypę i według doktora Pietruszyńskiego mógł to być to czynnik, który wywołał te problemy z sercem. Dziękuję Bogu, że przeprowadziliśmy dokładne badania. Nie mam już żadnych objawów czynnego zapalenia mięśnia sercowego. Teraz mam już większą wiedzę, muszę wyhamować i przejść rekonwalescencję. Wszyscy trenerzy, w tym Jacek Nawrocki, pilnowali, żeby sprawa mojego powrotu do sportu i ćwiczeń na pełnych obrotach się wyjaśniła. Jestem im za to ogromnie wdzięczna – tłumaczy Marta Wójcik.



Zlecono dodatkowo badania. Po analizie wyników wiadomo już, że na tę chwilę mój stan jest poważny i nie możemy ryzykować – mówi rozgrywająca, powołana w tym sezonie przez Jacka Nawrockiego do reprezentacji Polski. – Moja przypadłość nie jest związana z żadnym zabiegiem ani z podawaniem medykamentów. To jest kwestia regeneracji organizmu, dlatego trudno powiedzieć, czy potrwa to miesiąc czy dwa. Liczę, że jeszcze w tym sezonie kadrowym wrócę do pełnego treningu, bo na razie mogę wykonywać tylko określone ćwiczenia. Czas się zatrzymać, chociaż dla mnie jest to niefortunny moment, bo reprezentacja Polski jest dla mnie i zawsze była nagrodą i wyróżnieniem. To był ciężki sezon, którego reperkusje mogłaby odczuć zdrowa osoba, a co dopiero ta, która trenuje dwa razy dziennie i to w dość intensywnym wymiarze. Do tego doszły jeszcze podróże oraz Liga Mistrzyń – przyznaje Wójcik. – My jako zawodowi sportowcy mamy bardzo dobrą wydolność i jesteśmy wytrenowani, co powoduje, że nasze ciało maskuje wiele rzeczy i nie do końca zdajemy sobie sprawę, że na drugi dzień możemy nie podnieść się z łóżka. Trzeba być niezwykle czujnym i pilnować szczególnie tych wirusowych infekcji. Nie jesteśmy robotami i nie możemy grać przez 12 miesięcy bez przerwy, bo to przeczy całej fizjologii człowieka. Jeśli ktoś uczciwie podchodzi do swojej pracy, to jest niemożliwe – dodaje siatkarka.

Powołanie do reprezentacji było dla mnie nagrodą, że po wielu latach ktoś gdzieś mnie jeszcze zauważył i nie patrzył na mnie tylko przez pryzmat kontuzji. Zawsze podchodziłam do siatkówki profesjonalnie i nie ukrywam, że ją uwielbiam. Ten rok i medal Ligi Siatkówki Kobiet sprawił, że poczułam się ważna w zespole. Nie chodzi mi tu o docenienie, ale o to, że cała drużyna wierzyła w sukces. Gdy wierzą w niego tylko pojedyncze osoby, bardzo trudno się pracuje, zwłaszcza kiedy gra się o niższe cele – twierdzi rozgrywająca mistrzyń Polski.  – Powołanie do reprezentacji było dla mnie nagrodą, że po wielu latach ktoś gdzieś mnie jeszcze zauważył i nie patrzył na mnie tylko przez pryzmat kontuzji. Zawsze podchodziłam do siatkówki profesjonalnie i nie ukrywam, że ją uwielbiam. Ten rok i medal Ligi Siatkówki Kobiet sprawił, że poczułam się ważna w zespole. Nie chodzi mi tu o docenienie, ale o to, że cała drużyna wierzyła w sukces. Gdy wierzą w niego tylko pojedyncze osoby, bardzo trudno się pracuje, zwłaszcza kiedy gra się o niższe cele – dodaje.

Cały wywiad Katarzyny Paw w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved