Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Marta Wellna: Miałam nadzieję, że uda nam się dograć sezon w skróconej formule

Marta Wellna: Miałam nadzieję, że uda nam się dograć sezon w skróconej formule

fot. Michał Szymański

– Miałam nadzieję, że uda nam się dograć sezon choćby w skróconej formule po świętach wielkanocnych. Jednak obserwując sytuację związaną z epidemią, uważam, że to rozsądne rozwiązanie. Nie można w takiej sytuacji kusić losu – powiedziała Marta Wellna, przyjmująca BKS-u Stali Bielsko-Biała.

W sezonie 2019/2020 siatkarki grające w Lidze Siatkówki Kobiet nie wybiegną już na ligowe parkiety – taką decyzję podjęto w środę, a jest ona związana z pandemią koronawirusa. Zawodniczki BKS-u Stali Bielsko-Biała nie ukrywają, że trudno jest im się pogodzić z wcześniejszym zakończeniem rozgrywek. – Zakończenie ligi w marcu to chyba zaskoczenie dla wszystkich zawodników, trenerów, działaczy czy kibiców. Ciężko jest nam to pogodzić, w planie mieliśmy jeszcze wiele treningów i meczów, na których nam bardzo zależało, a tu nagle szok – wstrzymujemy treningi. Mimo wszystko wydaje mi się, że decyzja, aby liga się zakończyła była najlepszą, jaką można było podjąć. Nie wyobrażam sobie narażać zdrowia tak wielu osób. Szkoda tylko, że nie mogliśmy się pożegnać w „normalnych” warunkach. Teraz jednak musimy dbać o siebie, siedzieć w domach i trenować w ramach naszych możliwości – powiedziała Martyna Świrad, środkowa bialskiego klubu.



Część siatkarek BKS-u miała nadzieję, że po przerwie uda się dokończyć rozgrywki, ale okazało się to niemożliwe. Sport musiał zejść na dalszy plan, a na pierwszy wysunęło się zdrowie i bezpieczeństwo. – Miałam nadzieję, że uda nam się dograć sezon choćby w skróconej formule gdzieś po świętach wielkanocnych. Jednak obserwując sytuację związaną z epidemią, uważam, że to rozsądne rozwiązanie. Nie można w takiej sytuacji „kusić losu” i mieć nadzieję, że nas to nie dotknie, także rozumiem taką decyzję. Trzeba zrobić wszystko co możliwe, żeby nie zaogniać epidemii, żeby jak najszybciej i bezpiecznie wrócić do siatkówki i pełnych hal – podkreśliła Marta Wellna, przyjmująca zespołu z Bielska-Białej.

Również jego szkoleniowiec ze zrozumieniem przyjął decyzję o przedwczesnym zakończeniu sezonu i nie rozgrywaniu fazy play-off. – Uważam, że w obecnej sytuacji była to jedyna droga, żeby wyłonić mistrza Polski i przyznać medale. Oczywiście, pozostaje niedosyt, bo każdy z zespołów, który zakwalifikował się do fazy play-off, chciał grać o jak najwyższą lokatę. Runda zasadnicza została jednak rozegrana w całości więc jest to sprawiedliwe rozwiązanie – zaznaczył Bartłomiej Piekarczyk.

Z kolei prezes bialskiego klubu podkreśliła, że zakończenie rozgrywek w takich okolicznościach to bezprecedensowa sytuacja. Jednak nie wyobraża sobie, aby kontynuować rozgrywki w dobie szalejącej pandemii koronawirusa. – Zakończenie ligi w taki właśnie sposób to sytuacja, która do tej pory nie miała miejsca i dla wszystkich jest ogromnym zaskoczeniem. Jednak pandemia, z jaką mamy do czynienia jest na tyle poważna, iż uważam decyzję władz LSK za jak najbardziej słuszną. Tym bardziej, że liga kobiet rozegrała pełną rundę zasadniczą i podział miejsc w klasyfikacji jest bardzo sprawiedliwy – zakończyła Aleksandra Jagieło.

źródło: bks.bielsko.pl, opr. własne

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved