Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Marshall idzie na wojnę z włoską federacją

Marshall idzie na wojnę z włoską federacją

fot. Arkadiusz Buczyński

Urodzony na Kubie, ale posiadający włoskie obywatelstwo Leonel Marshall w Serie A traktowany jest jako obcokrajowiec. Skrzydłowy z Piacenzy twierdzi, że jest to niezgodne z unijnym prawem, więc skierował sprawę na drogę sądową, występując przeciwko włoskiemu związkowi siatkarskiemu. Jak zakończy się ten konflikt? Czy będzie miał wpływ na zmianę przepisów w PlusLidze?

Przed obecnym sezonem zaszły zmiany prawne nie tylko w PlusLidze, ale także w Serie A. Dotknęły one między innymi Jurija Gladyra, który jest traktowany w bełchatowskiej Skrze jako obcokrajowiec. Podobna sytuacja ma miejsce w lidze włoskiej, w której Leonel Marshall jest traktowany jako zawodnik zagraniczny, choć posiada włoskie obywatelstwo od kilku lat. Skrzydłowy z Piacenzy uznał to za dyskryminację i postanowił wystąpić na drogę sądową przeciwko włoskiej federacji.



– Poprosiliśmy o skróconą drogę w postępowaniu sądowym, tak aby w miarę szybko można było poznać wyrok – powiedział Enrico Crocetti, adwokat reprezentujący Marshalla. – Niemniej ciężko przewidzieć, kiedy możemy spodziewać się rozstrzygnięcia. Uważamy, że przepisy są przestarzałe i dyskryminujące. Mamy do czynienia z włoskim obywatelem, który we własnym kraju jest zmuszony do gry jako obcokrajowiec – dodał Crocetti.

Niewykluczone, że sprawa będzie miała ciąg dalszy, bowiem w razie niepowodzenia Marshall jest skłonny zwrócić się także do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl), który oczywiście nie ma władzy bezpośredniej w tej sprawie i nie może zmusić Fipav do zmiany przepisów w tym sezonie, ale jeśli uzna, że są one dyskryminujące, może zagrozić wykluczeniem włoskiej federacji z międzynarodowych rozgrywek. To oczywiście rozwiązanie mało prawdopodobne i ostateczne. Wydaje się, że wszystko powinno rozstrzygnąć się już w sądzie w Piacenzie. A korzystny wynik dla siatkarza może skutkować także zmianą przepisów w polskich ligach, w których zawodniczki i zawodnicy z podwójnym obywatelstwem nie mają łatwego życia, a ich status zależy od tego, w jakiej reprezentacji grają. Stąd chociażby Dominika Sobolska i Kaja Grobelna są uznawane jako zagraniczne siatkarki.

źródło: inf. własna, la gazetta dello sport, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved