Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Marlena Pleśnierowicz: Zwycięstwo było nam bardzo potrzebne

Marlena Pleśnierowicz: Zwycięstwo było nam bardzo potrzebne

fot. lsk.plps.pl

Siatkarki BKS-u Profi Credit Bielsko-Biała w 18 kolejce Ligi Siatkówki Kobiet podejmowały na własnym boisku MKS Dąbrowa Górnicza. Podopieczne Tore Aleksandersena bez większych problemów zapisały na swoim koncie trzy punkty, przerywając tym samym serię porażek, jakie poniosły w lidze i w Pucharze Polski. Najlepszą zawodniczką spotkania została wybrana Marlena Pleśnierowicz, która punktowała pięciokrotnie, a jej dobre zagrywki oraz ciekawe prowadzenie gry przyczyniły się do zwycięstwa bielszczanek.

Mocna, kierunkowa zagrywka gospodyń siała spustoszenie w szeregach ich rywalek, dzięki czemu mogły ustawiać szczelny blok. Czy skuteczność w tych elementach zadecydowała o wygranej siatkarek BKS-u? – Myślę, że o zwycięstwie zadecydowała nasza dobra gra przez całe spotkanie. Poczynając od zagrywki, od której się wszystko zaczyna, po nasz atak. Dobrą zagrywką utrudniłyśmy dziewczynom z Dąbrowy Górniczej przyjęcie, a co za tym idzie także atak, ale myślę, że wszystkie elementy fajnie funkcjonowały łącznie z obroną i przyjęciem – oceniła Marlena Pleśnierowicz.



Po trzech porażkach w lidze oraz środowym odpadnięciu z Pucharu Polski szansa na odbudowanie się zespołu z Bielska-Białej nadarzyła się w piątkowy wieczór. Przeciwnik zajmujący ostatnie miejsce w tabeli podejmowany na własnym boisku zdawał się być idealnym do przerwania tej złej serii. – To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne. Ostatni czas był dla nas bardzo ciężki psychicznie i fizycznie. Wiedziałyśmy, że od tego meczu zależy tak naprawdę wszystko. W tym tygodniu miałyśmy aż trzy mecze i zdawałyśmy sobie sprawę, że to będzie bardzo trudne spotkanie, ale wyszłyśmy na nie bardzo skoncentrowane, zmobilizowane i cieszę się, że udało nam się wygrać – dodała. Niektórzy wietrzyli szansę dąbrowianek na dobry rezultat, upatrując zmęczenia u siatkarek BKS-u, gdyż niecałe dwa dni wcześniej grały wyjazdowe spotkanie w Łodzi. – Plusem było to, że grałyśmy często mecze i miałyśmy bardzo mało czasu, bo wtedy zapominałyśmy o porażkach i zajmowałyśmy się nowym spotkaniem i taktyką na nie. Trzeba było zapomnieć o poprzednim przegranym i zająć się nowym, dlatego to jest ten pozytyw. Wiadomo, że jesteśmy po trzech meczach rozgrywanych w ciągu tygodnia, który nie był dla nas łatwy, ale na spotkanie z dąbrowiankami się bardzo nastawiłyśmy i myślę, że to pomogło – powiedziała reprezentantka Polski.

Liga Siatkówki Kobiet skończy się wcześniej niż planowano, także zawodniczki coraz częściej będą musiały rozgrywać swoje mecze dwa razy w tygodniu. – Na pewno przez częstsze granie będzie mnie treningów, gdyż trzeba się zregenerować. Ale ma to też swoje plusy. Trenuje się po to żeby grać mecze i myślę, że to nie sprawi jakiegoś większego problemu – stwierdziła Pleśnierowicz. Dla bielszczanek najbliższe spotkania będą niezwykle ważne, gdyż dalej zachowują szansę na pierwszą czwórkę, która zapewni udział w walce o medale LSK. Zdają sobie jednak sprawę, że ostatnie porażki bardzo je od tego wymarzonego celu oddaliły. – Awans do czwórki po ostatnich przegranych troszeczkę się oddalił, ale jeszcze wszystko przed nami, gdyż nie powiedziałyśmy ostatniego słowa. Mam nadzieję, że od tego spotkania będzie już tylko lepiej – zakończyła.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved